Węgiel. Zdjęcie ilustracyjne: Pexels
Węgiel. Zdjęcie ilustracyjne: Pexels
REKLAMA
Rząd po raz kolejny bohatersko rozwiązuje problem, który sam stworzył. Jak zapowiedział wiceminister finansów Piotr Patkowski, wkrótce mają zostać przedstawione szczegóły programu wsparcia właścicieli ogrzewających domy węglem. Dodał, że program ma ruszyć przed najbliższym sezonem grzewczym.

Wiceszef resortu finansów na antenie TVP 1 podkreślił, że obecnie priorytetem rządu jest stworzenie programów osłonowych dla osób, które najbardziej odczuwają skutki wysokiej inflacji. Dlatego resort finansów będzie pracował nad przedłużeniem tzw. tarcz antyinflacyjnych, m.in. niższego VAT-u i akcyzy na paliwo, a także dla innych nośników energii, oraz nad stworzeniem programu dla właścicieli domów, które ogrzewane są węglem.

Wyjaśnił, że w przypadku programu dotyczącego ogrzewania węglem, wiodącym ministerstwem będzie resort aktywów państwowych pod wodzą Jacka Sasina, który to będzie współpracować z resortem klimatu i środowiska. Zadaniem MF jest zapewnienie „finansowania tego programu i wsparcia finansowego gospodarstw domowych” – zapewniał Patkowski.

REKLAMA

Wiceminister dodał, że jest przekonany, iż szczegóły programu zostaną wkrótce zaprezentowane, ponieważ celem rządu jest to, by zaczął działać przed sezonem jesienno-zimowym.

Pytany o ewentualne zwiększenie wartości programu 500 plus przekazał, że będzie to analizowane na szczeblach politycznym i rządowym.

Rzecznik rządu Piotr Müller także w poniedziałek przekazał, że węglowe spółki skarbu państwa mają pracować nad skróceniem łańcuchów dostaw do klientów, co pozwoli utrzymać ceny węgla w ryzach. – Spółki skarbu państwa mają pracować nad skróceniem łańcuchów dostaw i likwidację marż pośredników – powiedział w Polsat News rzecznik.

Warto podkreślić, że zapowiadane ruchy państwa, to gaszenie pożaru, który rząd sam rozniecił. Po rosyjskiej inwazji na Ukrainę rząd warszawski wyszedł przed szereg i jako pierwszy postanowił nałożyć embargo na rosyjski węgiel, nie mając żadnej alternatywy. Jak się okazało, rezerwy tego surowca są krytycznie niskie, przez co drastycznie rosną jego ceny.

W reakcji na sytuację kryzysową, rząd PiS, zamiast zwalczać przyczyny, proponuje… regulację ceny i dopłaty do węgla. Podczas sobotniej konwencji PiS zapowiedział to prezes Jarosław Kaczyński.


CZYTAJ WIĘCEJ:


Źródła: PAP/NCzas

REKLAMA