Duńska policja. Zdjęcie ilustracyjne: EPA/MARTIN SYLVEST DENMARK OUT Dostawca: PAP/EPA.
Duńska policja. Zdjęcie ilustracyjne: EPA/MARTIN SYLVEST DENMARK OUT Dostawca: PAP/EPA.
REKLAMA

W niedzielnej strzelaninie w centrum handlowym Fields w Kopenhadze zginęło kilka osób, a kilka zostało rannych – przekazał komendant policji w tym mieście Soren Thomassen . Wcześniej duńska policja informowała o kilku postrzelonych osobach. Nie podano dokładnej liczby zabitych i rannych.

„Nie wiemy jeszcze na pewno, ilu jest rannych lub zabitych, ale to bardzo poważne zdarzenie” – przekazała w mediach społecznościowych burmistrz Kopenhagi Sophie Haestorp Andersen.

REKLAMA

Thomassen powiedział również, że zatrzymano 22-letniego obywatela Danii podejrzanego o otwarcie ognia do zgromadzonych w centrum handlowym osób. Policjant nie wykluczył, że mógł to być akt terroryzmu, zapewnił jednak, że nic nie wskazuje na to, by na miejscu strzelała więcej niż jedna osoba.

Film dokumentalny o dramatycznych wydarzeniach w Jedwabnem

Mieli czekać na pomoc

Główny szpital stolicy, Rigshospitalet, przyjął kilka rannych osób, powiedział agencji Reutera rzecznik szpitala, dodał, że wezwano dodatkowy personel, w tym chirurgów i pielęgniarki.

Kopenhaska policja napisała na Twitterze, że funkcjonariusze zostali wysłani do centrum handlowego Fields po doniesieniach o strzelaninie.

Lokalne media opublikowały zdjęcia przedstawiające uzbrojonych funkcjonariuszy policji na miejscu zdarzenia, a także ludzi uciekających z centrum handlowego.

Policja zaleciła ludziom w centrum, aby pozostali na miejscu i czekali na pomoc funkcjonariuszy, a innym osobom, by trzymały się z dala od centrum handlowego i jego okolic. Poproszono również o przesyłanie materiałów filmowych i innych relacji z miejsca zdarzenia.

Nie będzie uroczystości

Duński pałac królewski poinformował na stronie internetowej o odwołaniu wydarzenia przygotowanego na zakończenie trzech pierwszych etapów wyścigu kolarskiego Tour de France, które odbyły się w Danii. Gospodarzem mieli być duński książę koronny Fryderyk i premier Mette Frederiksen.

Przełożona została też m.in. godzina rozpoczęcia występu brytyjskiego piosenkarza Harry’ego Stylesa, który miał wystąpić późnym wieczorem w sali koncertowej mniej niż milę od centrum handlowego, w którym doszło do tragedii.

Broń ratuje życie. Kobieta zastrzeliła napastnika, który otworzył ogień do tłumu

REKLAMA