Zdjęcie ilustracyjne. / foto: Pixabay
Zdjęcie ilustracyjne. / foto: Pixabay
REKLAMA

Francuska grupa wycofuje się z jednego ze wspólnych z Rosją projektów eksploatacji pola naftowego, które trwało do 1999 roku. Wydobyto tam ponad 20 milionów ton ropy. Gigant energetyczny poinformował w środę 6 lipca, że sprzedał swoje 20% udziałów w złożu Khariaga w rosyjskiej Arktyce, rosyjskiej firmie Zaroubiezneft.

TotalEnergies potrzebował ponad 4 miesięcy, by doprowadzić do transakcji, na której straci jak najmniej. Francuska grupa w komunikacie prasowym zaznaczyła, że „transakcja jest uzależniona od zgody władz rosyjskich”. Nie podano też kwoty odsprzedaży udziałów.

REKLAMA

Wspólny projekt i eksploatacja złoża od 1999 roku przyniosła Rosji ponad 4 miliardy dolarów przychodów. W 2016 roku TotalEnergies sprzedało już Zaroubieznieft część swoich udziałów i zmniejszył swoje udziały w złożu z 40 do 20%. Pod koniec kwietnia, na tle konfliktu między Ukrainą a Rosją, francuski gigant energetyczny ogłosił „początek wycofywania się z Rosji”.

Dla tej firmy Rosja była partnerem strategicznym (30% dostaw gazu). TotalEnergies ogłosiło, że najpóźniej do końca roku zrezygnuje z wszelkich zakupów rosyjskiej ropy, oleju napędowego i produktów naftowych. Zapowiedział też, że nie będzie już wchodził w nowe projekty. Nie wycofał się jednak całkowicie.

W momencie rozpoczęcia wojny 23 wielkie firmy kupowały rosyjskie surowce. W maju co najmniej 15 z nich dalej handlowało z Rosją. Na liście firm naftowych były Exxon, Shell, Repsol. Łukoil, Neste, Orlen i właśnie Total.

REKLAMA