
Na polsko-białoruskiej granicy wciąż niespokojnie. 44 migrantów próbowało w sobotę nielegalnie dostać się do Polski z Białorusi – poinformowała w niedzielę Straż Graniczna. Były próby podkopania się pod zbudowaną na granicy zaporą, część osób pokonała granicę przez rozlewiska rzek.
Polska Straż Graniczna już wcześniej informowała, że coraz częściej migranci próbują dostać się do naszego kraju przez rzeki graniczne lub rozlewiska.
Jedenastu nielegalnych imigrantów próbowało dostać się do Polski z Białorusi przez graniczne jezioro Szlamy. Przeprawiali się pontonami, ostatecznie zawrócili na stronę białoruską – informowała przed kilkoma dniami Straż Graniczna.
Nielegalni imigranci próbowali wpłynąć do Polski pontonami. „Zdecydowane działania służb”
W niedzielę Straż Graniczna podała, że do Polski, przez rozlewiska rzek Leśna Prawa i Świsłocz przeszły 24 osoby.
Poinformowano też, że 14 osób chciało sforsować granicę, robiąc podkopy pod zaporą, jednak oddaliły się na Białoruś.
SG poinformowała także, że na terenie działania placówki SG w Białowieży zatrzymano Ukraińca, który miał wywieźć spod granicy dwóch Jemeńczyków.
W dn.17.09 na terytorium🇵🇱próbowało nielegalnie przedostać się z🇧🇾 44 osoby,w tym 24 os.przeszły na stronę🇵🇱przez rozlewiska rzek Leśna Prawa i Świsłocz.
14 osób próbowało robić podkopy-oddalili się na🇧🇾.#PSGBiałowieża zatrzymano ob.Ukrainy miał wywieźć spod granicy 2 ob.Jemenu. pic.twitter.com/fDkOFcYz7L— Straż Graniczna (@Straz_Graniczna) September 18, 2022