Daniel Obajtek. / foto: Wikimedia
Daniel Obajtek. / foto: Wikimedia
REKLAMA

Komisja Europejska planuje wprowadzenie nowego podatku solidarnościowego od nadzwyczajnych zysków. W Polsce nową daniną objęty mógłby zostać Orlen, co może przełożyć się na wyższe ceny paliwa.

Analitycy agenci ratingowej Fitch twierdzą, że nowy podatek forsowany przez Komisję Europejską będzie miał ograniczony wpływ na europejskie spółki gazowe i paliwowe. Dotknie jednak polskiego giganta paliwowego – państwową spółkę Orlen.

REKLAMA

Orlen wśród spółek, które wzbogaciły się dzięki rosyjskiej inwazji

Podatek związany jest z ogromnymi zyskami spółek zajmujących się sprzedażą paliwa i gazu, co związane jest z inwazją Rosji na Ukrainie i jej wpływem na rynek paliwowy.

Film dokumentalny o dramatycznych wydarzeniach w Jedwabnem

Agencja Fitch twierdzi, że nowa opłata najmocniej dotknie spółki PKN Orlen, Repsol, OMV, TotalEnergies i CEPSA. KE proponuje, bu każde państwo członkowskie samo ustaliło stawki podatku, ale nie mogą one być wyższe niż 33 proc.

Agencja ratingowa uważa, że daniny nie wpłyną na ratingi firm paliwowych i gazowych. Pytanie, czy nie dotkną klientów przez wyższe ceny paliwa na stacjach.

„Za zyski nadzwyczajne będą uznane wyniki koncernów od 1 stycznia 2022 roku, jeśli przekroczą one o 20 proc. średnie zyski za trzy ostatnie lata, począwszy do 1 stycznia 2019 roku” – proponuje KE.

Najsłabiej nowy podatek uderzy w te spółki paliwowe, które prowadzą swoją działalność poza Unią Europejską.

Premier Wielkiej Brytanii chce przenieść ambasadę w Izraelu. Lapid zadowolony

REKLAMA