
Międzynarodowa Federacja Piłki Nożnej (FIFA) wysłała list do uczestników rozpoczynającego się 20 listopada mundialu w Katarze apelując, aby skupiły się na futbolu, a nie kwestiach politycznych.
Niektóre reprezentacje, ich narodowe federacje piłkarskie oraz rządy w jakiejś formie protestują przeciwko mistrzostwom świata w Katarze.
Zarzuty, jakie wysnuwają, to m.in. niewłaściwe traktowanie środowisk lesbijek, gejów, biseksów i zmiennopłciowców czy wyzyskiwanie imigrantów podczas budowy infrastruktury na mundial
„Proszę, skupmy się teraz na futbolu. Zdajemy sobie sprawę, że piłka nożna nie żyje w próżni i wiemy, że na całym świecie jest wiele wyzwań i trudności natury politycznej. Ale, proszę, nie pozwólmy, żeby wciągano futbol w każdą ideologiczną i polityczną bitwę, jaka istnieje” – zaapelował kierujący FIFA Gianni Infantino, którego list zacytowała telewizja Sky News.
W ubiegłym tygodniu o kwestii dyskryminacji w Katarze wypowiedziała się reprezentacja Australii. Część krajów nie zamierza tworzyć stref kibica, w których regularnie oglądano na telebimach spotkania ważnych turniejów, a nawet pokazywać meczów w pubach. Dania na znak protestu zamierza grać w czarnych koszulkach, a do kraju-gospodarza MŚ nie przyjadą rodziny piłkarzy.
Organizatorzy zapewniają, że powitają każdego, niezależnie od przekonań politycznych, religii czy orientacji seksualnej. Jednocześnie dodano, że publiczne okazywanie tego typu emocji jest niepożądane.