Ukraińcy w Polsce będą podpisywać lojalkę antybanderowską? „Nie chcemy hodować przysłowiowych żmij na własnej piersi” [VIDEO]

Obrazek ilustracyjny. Marsz ukraińskich nacjonalistów w 2019 r. fot. Wikimedia Commons
Obrazek ilustracyjny. Marsz ukraińskich nacjonalistów w 2019 r. fot. Wikimedia Commons
REKLAMA

Konfederacja Korony Polskiej oraz młodzieżówka tej partii, Korona Młodych, przedstawiły podczas konferencji prasowej projekt Deklaracji lojalności wobec Rzeczypospolitej Polskiej dla obywateli Ukrainy.

Jak podkreślają działacze Korony, „powinniśmy bezwzględnie żądać” lojalności od uchodźców z Ukrainy, którzy znaleźli schronienie w naszym kraju.

REKLAMA

– Wystarczy wspomnieć, że zarówno tzw. polityka historyczna, jak i tożsamościowa władz Ukrainy wciąż opiera się na gloryfikacji ludobójców Polaków, takich jak Bandera czy Szuchewycz. Jest to jawny antypolonizm, na który żaden szanujący się Polak nie może sobie pozwolić – wskazała rzecznik Konfederacji Korony Polskiej Marta Czech.

Jak dodała, partia postuluje m.in. „zagwarantowanie ustawowej ochrony przed szerzeniem tej antypolskiej, szowinistycznej ideologii OUN-UPA i kultu zbrodniarzy pokroju Bandery, czy Szuchewycza”.

Tak Ukraina honoruje zbrodniarzy z UPA, którzy mordowali Polaków [FOTO]

– A jeśli chodzi o obywateli Ukrainy, czy osoby, które deklarują narodowość ukraińską postulujemy bezwzględny wymóg deklaracji potępienia tej zbrodniczej tradycji Bandery, OUN-UPA i zobowiązania do niepodejmowania jakichkolwiek działań czy aktywności szerzących owe zbrodnicze ideologie pod groźbą kary wydalenia z Polski – dodała Marta Czech.

– Stawiamy sprawę jasno, nie chcemy hodować przysłowiowych żmij na własnej piersi. Dbamy o Polskę – wskazała.

Jak wyjaśnił wiceprezes Korony Młodych Jakub Korzeniewski, w myśl projektu, obywatele Ukrainy byliby zobowiązani do podpisania Deklaracji lojalności wobec Rzeczypospolitej Polskiej, tzw. lojalki antybanderowskiej.

Deklaracja ta jest sformułowana w dwóch językach – polskim i ukraińskim. Do jej treści dotarł portal kresy.pl.

W dokumencie obywatel Ukrainy miałby oświadczyć, że jest świadomy „masowych zbrodni dokonanych przez tak zwaną Ukraińską Powstańczą Armię na ludności cywilnej podczas drugiej wojny światowej aż do roku 1947 na południowo-wschodnich obszarach Rzeczypospolitej Polskiej”.

„Potępiam jednocześnie terrorystyczną i nielegalną działalność tak zwanej Ukraińskiej Organizacji Wojskowej oraz tak zwanej Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Zobowiązuję się do propagowania wiedzy o zbrodniach banderowców na ludności cywilnej po moim powrocie na Ukrainę w celu umacniania stosunków polsko-ukraińskich w duchu przyjaźni i szacunku” – głosi dalej deklaracja.

Poszukiwania ciał Polaków zamordowanych przez UPA. Padła data rozpoczęcia prac

REKLAMA