CPK będzie budowany za pożyczone pieniądze

Wizualizacja CPK Źródło: Foster+Partners
Wizualizacja CPK Źródło: Foster+Partners
REKLAMA

Prezes Centralnego Portu Komunikacyjnego Mikołaj Wild przedstawił procentowy udział kredytowania budowy flagowe projektu pisowskiego rządu. Jak się okazuje – CPK powstanie głównie za pożyczone pieniądze. Tylko, że dług prędzej czy później będzie trzeba spłacić, a rządzący zrobią to za pieniądze zabrane obywatelom.

Obecnie Centralny Port Komunikacyjny jest w fazie projektowania. Flagowy projekt pisowskiej władzy nieustannie napotyka jakieś problemy, jak na przykład mieszkańcy terenów, na których miałaby stanąć inwestycja, którzy nie chcą odsprzedawać swoich ziem, które odziedziczyli po przodkach, państwu polskiemu za niesatysfakcjonujące ich pieniądze.

REKLAMA

Warszawski rząd powoli pcha jednak projekt do przodu. 10 listopada dowiedzieliśmy się na przykład, że za projekt terminalu lotniska będzie odpowiadało konsorcjum, któremu przewodniczyć będzie pracownia architektoniczna Foster + Partners, która stworzyła wcześniej projekt najwyższego budynku Unii Europejskiej, który stanął w Warszawie, czyli Varso Tower (krytykowanego często za niezbyt urodziwą – zdaniem części internautów – bryłę i niepasującą iglicę).

Prenumerata NCZ! z książką GRATIS!

Portu jeszcze nie ma, ale jest już prezes, który pobiera pensję. I ten właśnie prezes – Mikołaj Wild – ujawnił, że budowa CPK, która w sumie pochłonąć może ok. 8 miliardów euro, czyli około 37,6 miliardów złotych, będzie sfinansowana za pożyczone pieniądze.

– Rozpoczynamy pozyskiwanie finansowania. Kolejny rok to rozmowy z inwestorami i pierwsze umowy inwestycyjne. Przewidujemy finansowanie dłużne na poziomie 60 proc. Mamy ramową umowę, która dotyczy robót przygotowawczych. Będzie to wstępem do dużego kontraktowania, do którego w 2023 r. będziemy razem z rynkiem się zabierać – powiedział Wild podczas kongresu „Dialog o Gospodarce”.

Oznacz to, że władza w Warszawie dalej kontynuuje zadłużanie polskich obywateli. Później, aby pożyczki spłacić, trzeba będzie wymyślać daniny, opłaty i podatki, które wyciągną pieniądze z kieszeni podatników.

Akcyza w górę! Alkohol coraz droższy. Szokujące prognozy ceny wódki

REKLAMA