
Gwiazda Telewizji Publicznej i kandydatka na prezydenta z ramienia SLD, Magdalena Ogórek, trafiła na SOR. Dziennikarka TVP nie zdradziła, co się stało, ale wyznała, że było to „nagłe wydarzenie”.
Magdalena Ogórek od czasu przejęcia w Polsce władzy przez Prawo i Sprawiedliwość jest dziennikarką tak zwanej „reżimówki”, czyli TVP.
W przeszłości Ogórek była lewicową polityk, która startowała nawet w wyborach prezydenckich z ramienia SLD. Dzisiejsza prezenterka z mediów narodowych nazywana była wówczas „aniołkiem Leszka Millera”.
Poza swoją pracą w mediach państwowych, Ogórek znana jest także z tego, że dość szczegółowo relacjonuje swoje życie w mediach społecznościowych.
Teraz dziennikarka poinformowała obserwujących ją internautów, że trafiła na SOR. Miało to być „nagłe wydarzenie”.
„Kochani, nagłe wydarzenie z potrzebą przyjazdu na SOR. Już jestem w domu, ale do piątku nie będzie mnie w pracy – muszę odpoczywać” – napisała w swoich InstaStories.
„»Plan dnia« zostawiam na ten tydzień w dobrych rękach Ewy Bugały. Serdecznie pozdrawiam i do zobaczenia” – poinformowała obserwujących ją internautów.
Niewygodna prawda w Polsat News. Sadowski: Samochody elektryczne są bardziej nieekologiczne [VIDEO]