
Aktor i dwukrotny laureat Oscara, Tom Hanks, sprzeciwia się cenzurowaniu książek na poprawną politycznie modłę. Gwiazdor sam wydaje książkę The Making of Another Major Motion Picture Masterpiece.
Niedawno wydawca książek o Jamesie Bondzie autorstwa Iana Fleminga przekazał, że planuje ocenzurowaną reedycję serii. Wcześniej podobny los spotkał „Charliego i Fabrykę Czekolady”, książki Agaty Christie i wielu innych starych autorów.
Z książek usuwa się odniesienia do kolorów skóry, słowa takie jak „otyły” zmienia się na „duży”, dodaje się kobiece postacie, a czasem nawet zmienia tytułu. Wszystko po to, by dopasować je do wrażliwości odbiorcy w XXI wieku.
Na temat przepisanych na poprawną politycznie modłę książek wypowiedział się ostatnio znany aktor, dwukrotny laureat Oscara, Tom Hanks.
Gwiazdor bojkotuje nowe wydania i zapowiada, że nie będzie ich czytał. Hanks uważa, że dorośli ludzie powinni znać realia dawnych czasów, czytając stare lektury.
– Cóż, wszyscy jesteśmy dorośli i rozumiemy w jakim czasie i przestrzeni powstały te książki. Nie jest trudno zauważyć, że treści te odstają od dzisiejszych standardów. Miejmy wiarę we własny rozsądek, zamiast pozwolić komuś decydować, czym możemy się poczuć urażeni. Sam chciałbym mieć możliwość podjęcia własnej decyzji. Sprzeciwiam się czytaniu książek, które zostały dostosowane do dzisiejszej wrażliwości, bez względu na to, z jakich czasów pochodzą – powiedział Hanks.
Ostatnio w podobnym tonie wypowiadał się także Steven Spielberg, który stwierdził, że książki są dziedzictwem kulturowym i cenzurowanie ich nie jest właściwe.
James Bond ocenzurowany! Ma pasować do wrażliwości odbiorcy w XXI wieku







![Barbarzyński atak na środku ulicy europejskiej stolicy. Dźgał i próbował odciąć głowę. Na pomoc ruszyli postronni ludzie [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/belfast-atak-nozownika-policja-sledztwo-100x70.jpg)
