
Rzecznik pisowskiego rządu, Piotr Müller, skomentował doniesienia medialne, według których Prawo i Sprawiedliwość rozmawia o koalicji z Konfederacją.
Wszystkie ostatnie sondaże pokazują jasno, że rządzić będzie to ugrupowanie, do którego przyłączy się Konfederacja. Na ten moment bowiem wychodzi na to, że ani Prawo i Sprawiedliwość, ani Koalicja Obywatelska nie będą miały takiej większości, by objąć samodzielne rządu.
Z tego powodu w mediach coraz częściej pojawiają się doniesienia o rzekomych rozmowach pomiędzy obozem rządzącym a prawicową koalicją. Konfederacja bez ustanku zaprzecza i dementuje tego typu informacje.
Czytaj więcej: Wyborcy PiS chcą koalicji z Konfederacją. To nieodwzajemniona miłość
Po tylu odtrąceniach także obóz władzy zaczął odcinać się od podobnych pomysłów. Rzeczki rządu podczas spotkania z prasą zaprzeczył, by jakiekolwiek rozmowy miały miejsce.
– Rozmów nie ma w tym zakresie (z Konfederacją – red.), a o tym, czy koalicja będzie niezbędna, zdecydują wyborcy jesienią – skomentował medialne doniesienia o rzekomym przymierzaniu się do koalicji rzecznik pisowskiego rządu Piotr Müller.
– My walczymy o to, aby rządzić samodzielnie. A o ewentualnych koalicjach będzie mowa dopiero (…) po wyborach. Więc nie rozmawiamy w tej chwili z Konfederacją o żadnych koalicjach – mówił dalej przedstawiciel obozu władzy podczas konferencji prasowej.
Politycy Konfederacji natomiast zapewniają, że żadnej koalicji z PiS nie będzie.