Lansowali się na proteście, ale głosować nie przyszli. W KO posypały się kary

Borys Budka. Foto: Wikipedia
Borys Budka. Foto: Wikipedia
REKLAMA

– Nieobecni na porannych głosowaniach posłowie KO zostali ukarani najwyższą karą finansową – poinformował szef klubu KO Borys Budka. W głosowaniu nad uzupełnieniem porządku obrad o projekt PiS ws. zmian w sądownictwie nie wzięło udziału 66 posłów, w tym 34 z PiS, 11 z KO, 12 z Lewicy i 7 z PSL-Kukiz15. Część z nich lansowała się poprzedniego dnia na proteście.

Sejm zajmuje się projektem PiS ws. zmian w sądownictwie. Jednak na Konwencie Seniorów zgłoszono sprzeciw wobec uzupełnienia porządku obrad o ten projekt, ale w głosowaniu większość sejmowa zdecydowała, że Izba zajmie się projektem ustawy.

Głosowało 394 posłów, za uzupełnieniem porządku obrad było 201. Natomiast przeciw 193, nikt nie wstrzymał się od głosu. Udziału w głosowaniu nie wzięło 66 posłów, w tym 34 z PiS i 11 z Koalicji Obywatelskiej, 12 z Lewicy oraz 7 z PSL-Kukiz15 a także 1 z Konfederacji.

REKLAMA

Jednakże za uzupełnieniem porządku obrad byli tylko posłowie PiS, wszyscy pozostali głosowali przeciw.

Kary dla KO

Borys Budka poinformował na Twitterze, że ukarano posłów nieobecnych na głosowaniach.

W głosowaniu z klubu KO nie wzięli udziału: Jerzy Borowczak, Joanna Frydrych, Jerzy Hardie-Douglas, Joanna Kluzik-Rostkowska, Tomasz Kostuś, Gabriela Lenartowicz, Jagna Marczułajtis-Walczak, Grzegorz Napieralski, Paweł Poncyljusz, Witold Zembaczyński i Tadeusz Zwiefka.

Jak wyjaśnił Budka, w późniejszej rozmowie z dziennikarzami kara opiewa na 1000 zł.

Mam nadzieję, że będzie to przestrogą dla tych, którzy dłużej śpią, czy mają inne obowiązki – podkreślił Budka.

Szef klubu KO dodał, że podczas debaty nad projektem PiS mają być obecni wszyscy posłowie KO.

Zmiany w sądownictwie

Złożony w ubiegłym tygodniu projekt PiS zakłada wprowadzenie odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów za działania lub zaniechania mogące uniemożliwić lub istotnie utrudnić funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości. Także działania kwestionujące skuteczność powołania sędziego oraz za działania o charakterze politycznym. Projekt nakłada na sędziów i prokuratorów obowiązek poinformowania, do jakich partii należeli przed objęciem stanowiska. Także muszą informować, w jakich stowarzyszeniach działają oraz o ewentualnie prowadzonych portalach. Dotyczy to także tych prowadzonych anonimowo lub pod pseudonimem.

Źródło: PAP

REKLAMA