Totalny odlot Razem! Nieprawdopodobne do kogo porównali Józefa i Maryję [FOTO]

Lewica Razem/Fot. PAP
Lewica Razem/Fot. PAP
REKLAMA

Na Twitterze partii Razem Adriana Zandberga pojawiła się grafika przedstawiająca Józefa i Maryję z Dzieciątkiem. W Wigilię Bożego Narodzenia nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie napis „refugees welcome” – angielski slogan nawołujący do przyjmowania uchodźców.

Grafika ma przedstawiać Józefa i Maryję uciekających do Egiptu. „Rzucić mieli wszystko, żeby ratować życie dziecka. Przebyli dwa tysiące kilometrów. W deszczu, upale, w chłodzie nocy, po niebezpiecznych drogach z maleńkim chłopcem w rękach” – napisała partia Razem.

W jednym z komentarzy lewicowy profil, w kontekście tej historii, nawołuje do namysłu nad losem… uchodźców klimatycznych.

REKLAMA

„Są wśród nas osoby wierzące i niewierzące. Jednak ta historia uczy jednego – dzisiaj również ludzie uciekają ze swoich domów, aby ratować życie swoich dzieci. Z postępującym kryzysem klimatycznym będzie ich coraz więcej. Musimy już teraz zacząć przygotowywać się na ich przyjęcie” – czytamy.

Co więcej, otwarcie walcząca z Kościołem i tradycją lewica Zandberga postanowiła złożyć także świąteczne życzenia.

„Pomyślcie o historii Maryi, Józefa i Jezusa w tym kontekście, nieważne, czy traktujecie ją jako baśń, czy jako przekaz historyczny. Wesołych i radosnych świąt! Życzą pracowniczki, pracownicy i parlamentarzystki Razem” – napisano.

Lewacy od początku kryzysu migracyjnego twierdzą, że przyjmowanie „uchodźców i uchodźczyń” z Afryki jest szansą na „wzbogacenie kulturowe”. Nie dostrzegają natomiast skutków tego ubogacenia, którego doświadczają już mieszkańcy Europy Zachodniej. Warto przypomnieć tu choćby noc sylwestrową w Kolonii w 2015 roku, podczas której doszło do rekordowej liczby napaści na kobiety. Sprawcami byli przybysze z krajów arabskich i Afryki Północnej.

Tymczasem lewacy nie utają w wychwalaniu multi-kulti. Ostatnio kuriozalną wypowiedzią zasłynęła Olga Tokarczuk, po wizycie pokazowym szwedzkim przedszkolu. – Naprawdę, patrząc na te dzieci – kolorowe, w różnych ubraniach, witające mnie w różnych swoich językach – pomyślałam, jakie to bogactwo sobie Szwecja przygarnęła wraz z imigrantami. Jaki to jest potencjał różnych sposobów myślenia, wrażliwości, puli genetycznej – stwierdziła noblistka w rozmowie z RMF24.

Zawsze w takich momentach jest mi po prostu wstyd za ten straszny 2014 rok, kiedy Polska nie przyjęła imigrantów. Nigdy nie potrafię tego zrozumieć – nie omieszkała dodać.

Źródła: Twitter/rmf24.pl/nczas.com

REKLAMA