
Neonaziści, którzy zaatakowali pacyfistów w Warszawie, zostali zatrzymani. Czy trzech mężczyzn z słynnego nagrania to prowokatorzy?
W Warszawie neonaziści zaatakowali pacyfistów, którzy rozdawali jedzenie ubogim. Do zajścia doszło obok punktu, w którym podpisy zbierają przeciwnicy ustawy 447.
Do zajścia doszło przed wejściem do metra Centrum 22 grudnia. Wówczas jedzenie ubogim rozdawali pacyfiści z organizacji Food Not Bombs.
W pewnym momencie rozdających jedzenie zaatakowało trzech mężczyzn. Na nagraniu umieszczonym na koncie FNB na Facebooku widać m.in. jak niszczą im baner. – Oblano nas gazem, poszarpano oraz zwyzywano – podali na Facebooku działacze.
– Chłopcy agresywnie mówili, że pomagamy nierobom i nieudacznikom oraz, że oni kochają wojnę i Hitlera (sic!) dlatego są przeciwni naszej akcji. Następnie przeszli do czynów. Zaatakowani zostali również przypadkowi przechodnie. Pobity i zagazowany został mężczyzna, który zareagował na to jak neo-naziści zaczepiali ludzi i hajlowali w metrze – napisali w swoim poście działacze Food Not Bombs.
22 grudnia policja zatrzymała pierwszego z neonazistów. Okazał się nim 16-latek.
Policjanci już w niedzielę zatrzymali w tej sprawie szesnastolatka. Trafił w ręce funkcjonariuszy zajmujących się sprawami nieletnich. Dzisiaj policjanci zatrzymali drugiego z nich – 22-latka. Policja ustaliła też dane trzeciego napastnika.
Nie brakuje jednak podejrzeń, że tych trzech neonazistów było prowokatorami. Na pewno nikt przy zdrowych zmysłach, by się tak nie zachowywał.
Poza tym, w miejscu, do którego doszło do ataku neonazistów, niemal codziennie stoją przeciwnicy ustawy 447, zbierający podpisy. Internauci mają w tej sprawie wiele wątpliwości, dlatego na Twitterze wielu z nich pisze wprost, że to mogła być prowokacja.
Oczywiście nikt nie wyklucza, że to po prostu jacyś kretyni.
Atak neonazistów na pomoc bezdomnym-Warszawa centrum
Dzisiaj, podczas cotygodniowego rozdawania ciepłych posiłków oraz zimowych ubrań osobom potrzebującym i bezdomnym zostaliśmy zaatakowani przez grupę agresywnych chłopców. Oblano nas gazem, poszarpano oraz zwyzywano. Dlaczego? Chłopcy agresywnie mówili, że pomagamy nieorbom i nieudacznikom oraz, że oni kochają wojnę i hitlera (sic!) dlatego są przeciwni naszej akcji. Następnie przeszli do czynów. Zaatakowani zostali również przypadkowi przechodnie. Pobity i zagazowany został mężczyzna, który zareagował na to jak neo-naziści zaczepiali ludzi i hajlowali w metrze. Wiele postronnych osób nagrywało zajście-bardzo prosimy o przesłanie nam filmików jeśli ktoś takie posiada oraz informacje jeśli ktoś rozpoznaje napastników. Nie ma naszej zgody na przemoc i faszyzm. Nie damy się zastraszyć i dalej będziemy robić co robimy! Za tydzień znowu będziemy rozdawać jedzenie i ubrania w ramach antywojennej i antyprzemocowej inicjatywy Jedzenie Zamiast Bomb! Zapraszmy wszystkie chętne wesprzeć nas osoby w niedzielę o 19:30 na 'patelnie' przy wejściu do metra centrum.
由 Food Not Bombs Warszawa 发布于 2019年12月22日周日
Źródło: Radio Zet