Dobry żart tynfa wart. Brytyjczyk wytatuował sobie… chrapiącą żonę [FOTO]

Nietypowy tatuaż z wizerunkiem żony / Fot. Facebook/james.mcgraw.58
Nietypowy tatuaż z wizerunkiem żony / Fot. Facebook/james.mcgraw.58
REKLAMA

Pewien Brytyjczyk w bardzo oryginalny sposób okazał miłość swojej drugiej połówce. Robiąc tatuaż z wizerunkiem żony wybrał dość nietypowe zdjęcie, które odwzorował na swoim udzie. Wytatuował sobie ją… chrapiącą.

40-letni James McGraw z Portsmouth chciał „odwdzięczyć” się żonie za to, że ta w ramach żartu zafundowała mu tandetną fryzurę.

Postanowił więc zrobić sobie tatuaż z wizerunkiem żony. Wybrał jednak do tego dość nietypowe zdjęcie – na swoim udzie odwzorował  drugą połówkę chrapiącą w samolocie. Na dziarze znalazło się również miejsce dla niego, drwiącego z całej sytuacji.

REKLAMA

Zdjęcie z tatuażem zostało opublikowane w mediach społecznościowych i natychmiast zyskało ogromny zasięg. „Nie wiem, w czym ona widzi problem… wydaje się, że wszystkim innym się podoba” – napisał pomysłodawca żartu.

„Bohaterka” tatuażu zachwycona jednak nie była. Zdjęcie stało się hitem brytyjskiego internetu do tego stopnia, że historią zainteresowały się brytyjskie media. Kobieta przyznała, że początkowo wściekła się nie na żarty. – Istnieje pewna granica, którą on przekroczył – powiedziała w rozmowie „The Sun”.

Jednocześnie dodała, że po kilku dniach jej przeszło i teraz sama śmieje się tatuażu, który nie przedstawia jej w pozytywnym świetle. Pomysłodawca tatuażu musi jednak mieć się na baczności. Jak się okazuje, para robi sobie różne figle od 24 lat. „Zemsta” może być bardzo słodka i równie nietypowa.

REKLAMA