
Nie każdy spodziewałby się takiej opinii wicepremiera. „Najgroźniejszym kontrkandydatem dla Andrzeja Dudy byłby Władysław Kosiniak-Kamysz, gdyby wszedł do drugiej tury” – stwierdził Jarosław Gowin.
Do tej dosć nieoczywistej tezy Jarosław Gowin doszedł w programie „Onet Opinie”. Tam polityk był pytany o najpoważniejszego rywala dla Andrzeja Dudy w wyborach prezydenckich.
– Sondaże są jednoznaczne: tym rywalem będzie Małgorzata Kidawa-Błońska. Ale czy to oznacza, że ona jest kandydatem najgroźniejszym? Tym najgroźniejszym byłby Władysław Kosiniak-Kamysz, gdyby wszedł do drugiej tury – zauważył Gowin.
Jednak podkreślił, że „baza wyborcza Koalicji Obywatelskiej i PSL jest zbyt mała”, a Kosiniak-Kamysz nie ma szans na dostanie się do drugiej tury. Jego zdaniem KO wcześniej powinna wystawić lidera PSL zamiast Kidawy-Błońskiej.
– Gdyby Koalicja Obywatelska kiedyś, parę miesięcy temu, zdecydowała się nie wystawiać Małgorzaty Kidawy-Błońskiej. Polityka, który ma stosunkowo niewielkie zdolności przyciągania nowych wyborców. I postawiła na Władysława Kosiniaka-Kamysza, na pewno byłoby to dla prezydenta Dudy wielkie wyzwanie – stwierdził Gowin.
Źródło: onet.pl

![„Przecież to zdrada jest”. Biejat pojawiła się w ukraińskojęzycznej TVP. Padły skandaliczne słowa o Rzezi Wołyńskiej [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/magdalena-biejat-100x70.jpg)



![Kaczyński ma problem. Tak chcą głosować Polacy. Konfederacje tuż za plecami PiS [SONDAŻ]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/02/mentzen-kaczynski-braun-kolaz-yt-ok-ok-100x70.jpg)

