
U pracownika agencji Frontex wykryto zakażenie koronawirusem. Firma wynajmuje jedno z pomieszczeń w wieży B Warsaw Spire, największego biurowca w Warszawie. Trwa dezynfekcja pomieszczeń.
O tym, że potwierdzenie koronawirusa wykryto u pracownika Fronteksu, poinformował dziennik.pl. Pacjent trafił do szpitala zakaźnego. Służby sprawdzają, z kim osoba miała kontakt w ostatnich dniach.
A tych kontaktów mogło być całkiem sporo. Nie tylko bowiem z pracownikami firmy Frontex, ale i w windzie, na korytarzu czy recepcji z pracownikami innych firm wynajmujących biura w wieżowcu.
Wiadomo, że budynek, w którym codziennie pracują tysiące osób – przynajmniej na razie – nie zostanie zamknięty.
Jak dowiedzieliśmy się od osób będących blisko całej sprawy, trwa dezynfekcja pomieszczeń Fronteksu. Czyszczone są powierzchnie biurowe wynajmowane przez agencję.

Pracownicy zostali poinformowani o zaistniałej sytuacji w niedzielę. Dostali możliwość pracy zdalnej, z czego zdecydowana większość skorzystała.
Warsaw Spire to kompleks budynków biurowych w Warszawie zlokalizowany w pobliżu centrum, przy pl. Europejskim. W skład wchodzą trzy budynki: 180-metrowy wieżowiec oraz dwa budynki boczne o wysokości 55 m. Dezynfekcja trwa w jednym z niższych.





![Tylko cztery partie w Sejmie. Konfederacja traci, Korona zyskuje, PiS goni KO [SONDAŻ]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2025/10/sejm-glosowanie-100x70.jpg)


