REKLAMA
Strona główna Świat Bliski Wschód Mike Pompeo potępił atak na amerykańską bazę. „Winni muszą być pociągnięci do...

Mike Pompeo potępił atak na amerykańską bazę. „Winni muszą być pociągnięci do odpowiedzialności”

Ostrzał bazy lotniczej w Iraku. Mike Pompeo "oburzony". Foto: print screen z YouTube/ The White House
Sekretarz Stanu Mike Pompeo Foto: White House
REKLAMA

Amerykański sekretarz stanu, Mike Pompeo, w rozmowie z szefem brytyjskiego MSZ, potępił atak na amerykańską bazę w Iraku. Winni mają być pociągnięci do odpowiedzialności.

Mike Pompeo rozmawiał wczoraj ze swoim brytyjskim odpowiednikiem Dominikiem Raabem.

W opublikowanym przez Morgan Ortagus, rzecznik prasową Departament Stanu USA, zapisie rozmowy między dyplomatami obaj potępili atak na siły koalicji walczące z Państwem Islamskim.

REKLAMA

Jednocześnie zapowiedzieli, że stojący za atakiem będą pociągnięci do odpowiedzialności.

W ataku rakietowym na bazę Camp Taji w Iraku zginęło dwóch amerykańskich i brytyjski żołnierz. Rannych zostało kolejnych 11 w tym żołnierz z Polski.

Śmierć amerykańskich żołnierzy to przekroczenie tzw. „czerwonej linii”, czyli granicy którą wyznaczył Iranowi prezydent Donald Trump. W komunikacie nie wskazano, że za atakiem stał ten kraj lub pozostające z nim sojuszu szyickie milicje z Iraku.

 

REKLAMA