Donald Tusk dla „Der Spiegel”: Obawia się, czy UE przetrwa i twierdzi, że Kaczyński jest groźniejszy od Orbana

Donald Tusk. Foto: PAP
Donald Tusk. Foto: PAP
REKLAMA

Donald Tusk w wywiadzie dla niemieckiego tygodnika „Der Spiegel” sugeruje, że Unia Europejska powinna podjąć „radykalne środki zaradcze”, by przeciwstawić się kryzysowi wywołanemu przez pandemię koronawirusa. Tusk uważa, że powinien nastąpić gospodarczy „blitzkrieg”.

W rozmowie z niemiecką gazetą Tusk wyraził obawę o to, czy Unia Europejska przetrwa zbliżający się kryzys. Były przewodniczący Rady Europejskiej stwierdził, że emisją tzw. koronaobligacji to niewystarczający plan i należy podjąć bardziej zdecydowane kroki.

Ten kryzys będzie różnił się od greckiego sprzed kilku lat – mówi Tusk. Wskazuje, że pandemia dotyka wszystkich, a konkretnego winowajcy wskazać się nie da.

REKLAMA

Tusk zaapelował także do Niemiec o „solidarniejsze” włączenie się w ratowanie europejskiej gospodarki. Opowiedział się za „projektem wspólnej Europy”, ze szczególnym naciskiem na pomoc Włochom oraz Hiszpanii.

Tusk chce wyrzucić Orbana

W dalszej części wywiadu Tusk podtrzymał swoje stanowisko sprzed kilkunastu dni ws. Viktora Orbana. Byłemu premierowi Polski zamarzyło się usunięcie z Europejskiej Partii Ludowej partii premiera Węgier – Fideszu.

Tusk uważa, że Orban wykorzystuje koronawirusa do politycznych celów. Mianowicie, buduje poczucie strachu wśród społeczeństwa, by zwiększyć przysługujące sobie prawa do rządzenia. – Nie musimy wybierać między wolnością a bezpieczeństwem – uważa były przewodniczący PO.

W wywiadzie dla „Der Spiegel” Tusk skrytykował polską władzę za chęć organizacji wyborów prezydenckich w maju pomimo stanu epidemii. Tusk stwierdził też, że Jarosław Kaczyński jest bardziej niebezpieczny niż Orban.

REKLAMA