Omal nie spłonął żywcem, kiedy smartfon wybuchł mu w kieszeni. Szokujące nagranie z hotelowej kamery [VIDEO]

REKLAMA

Pracujący w hotelu w Semarang w Indonezji 47-letni mężczyzna omal nie spłonął, kiedy w kieszeni jego koszuli wybuchł smartfon. Tylko dzięki pomocy świadków zdarzenia wyszedł z tego bez większych obrażeń.

Feralny smartfon to Samsung Grand Duos, kupiony w 2013 roku. Właściciel mówił później, że już wiele razy ten sprzęt sprawiał mu problemy. Nie spodziewał się jednak, że dojdzie aż do takiego wypadku.

REKLAMA

Firma Samsung poinformowała, że dotąd ok. 100 smartfonów tego typu uległo samozapłonowi.

Czytaj też: Uwaga drastyczne sceny! Pitbull atakuje właściciela. Policja musiała użyć broni [VIDEO]

Czytaj też: Staruszka mieszkała przez lata ze zwłokami! Makabryczne odkrycie na Śląsku

Zobacz też: Szokujący wypadek. Pieszy leciał w powietrzu jak szmaciana lalka. Kierowca uciekł [VIDEO]

REKLAMA