Praca instruktora nauki jazdy może przyprawić o zawał serca. Szczególnie, gdy zostawi się kursanta samego w aucie, a ten wpadnie w panikę.
Tak właśnie stało się w Rosji, co uchwyciła zamontowana przy parkingu kamera. Instruktor, na swoje nieszczęście, wysiadł z samochodu, w którym pozostał kursant. W pewnym momencie auto ruszyło, staranowało płot i zatrzymało się dopiero na końcu parkingu.
Przerażony instruktor nie miał nawet szans na reakcję. Mógł tylko bezradnie patrzeć, jak kursant niszczy tego Hondę Civic. Ten, jak się później okazało, wpał w panikę po tym, gdy nacisnął pedał gazu i auto zaczęło jechać.
Zdecydowanie nie wszyscy powinni mieć prawo jazdy.
Zobacz też: Szokujący wypadek. Pieszy leciał w powietrzu jak szmaciana lalka. Kierowca uciekł [VIDEO]








