
Minister rolnictwa i rozwoju wsi Jan Krzysztof Ardanowski zapowiedział odejście z Prawa i Sprawiedliwości – poinformował „Polsat News”. To pokłosie „Piątki dla zwierząt”, którą za wszelką cenę chce przepchnąć Jarosław Kaczyński. Kilkanaście minut później Ardanowski wydał krótkie oświadczenie.
Potężne tąpnięcie w PiS-ie. W czwartek rano gruchnęła wiadomość, że z polityki odchodzi Adam Lipiński, od kilkunastu lat prawa ręka Kaczyńskiego. Lipiński złożył mandat posła i przechodzi na „ciepłą” posadkę do Narodowego Banku Polskiego.
Teraz odejście z partii – według informacji podawanych przez „Polsat News” – zapowiedział Ardanowski. Minister jednak temu zaprzeczył.
Ardanowski był przeciwny większości rozwiązań proponowanych przez Kaczyńskiego. Rozwiązań, które pogrąży wiele branż rolniczych. Ardanowski napisał list do polityków PiS, w którym ostrzegał przed skutkami „piątki dla zwierząt”.
Kaczyński zarządził jednak dyscyplinę partyjną w głosowaniu nad ustawą ws. zwierząt. Dla tych, którzy się wyłamią, przewidziano daleko idące konsekwencje. Włącznie z możliwym wyrzuceniem z partii.
Ardanowskiemu wciąż jest przeciwny propozycjom. Zaprzecza jednak doniesieniom „Polsatu News”. Zapewnia, że nie ma w planach odejścia z partii. Nie ulega jednak wątpliwości, że w PiS-ie wybuchł pożar, który coraz trudniej będzie ugasić.
Szczególnie, że Kaczyńskiemu ws. „Piątki dla zwierząt” sprzeciwiają się koalicjanci – Porozumienie i Solidarna Polska. Ryszard Terlecki zagroził, że możliwe są wcześniejsze wybory parlamentarne.
W związku z informacjami @PolsatNewsPL, że złożyłem rezygnację z członkostwa w @pisorgpl oświadczam, że to kłamstwo, i nie mam takich planów.
— Jan Krzysztof Ardanowski (@jkardanowski) September 17, 2020
Rozpad koalicji rządowej?! Kaczyński wymusza dyscyplinę. Możliwe przedterminowe wybory parlamentarne
Szykuje się transfer do Konfederacji? „Posłanka PiS chce rzucić papierami”