
Po tym co w czwartek działo się w Sejmie, prawicowy publicysta Rafał Ziemkiewicz nie wytrzymał i w piątek rano za pośrednictwem Twittera oznajmił, że zrywa swoją przyjaźń z partią Jarosława Kaczyńskiego i żegna się z przychylnymi mu mediami.
Po burzliwej debacie i wielogodzinnej dyskusji posłowie PiS-KO-Lewica przepchnęli do Senatu kontrowersyjną ustawę, tzw. „Piątkę dla Zwierzą”. Przejście przepisów, które uderzają w idee prawicowe oraz mocno działają na niekorzyść polskiego rolnictwa ostro krytykowała Konfederacja.
Swojego oburzenia nie kryje też znany publicysta jakim jest Ziemkiewicz, który wielokrotnie w przestrzeni publicznej wypowiadał się z korzyścią dla partii rządzącej, po tym co się stało i on przyznał, że miarka się przebrała.
„Bardzo dziękuję. Dla nieoglądających: muszę przemyśleć, w jakich mediach teraz pozostać, a którym podziękować za współpracę. Po tym, jak Kaczyński oszalał, a jego otoczenie okazało się bezkręgowcami, ostatnie, czego sobie życzę, to być kojarzony z PiS. Do zobaczenia tu czy tam” – ocenił w ostry sposób.
Bardzo dziękuję. Dla nieoglądających: muszę przemyśleć, w jakich mediach teraz pozostać, a którym podziękować za współpracę. Po tym, jak Kaczyński oszalał, a jego otoczenie okazało się bezkręgowcami, ostatnie, czego sobie życzę, to być kojarzony z PiS. Do zobaczenia tu czy tam. https://t.co/p0MlGP4wZg
— Rafał A. Ziemkiewicz (@R_A_Ziemkiewicz) September 18, 2020



![Makabryczne odkrycie w Hucie Pieniackiej. Szczątki Polaków „w nieładzie, bez trumien, noszą ślady nadpaleń i urazów” [FOTO] Kadr z filmy "Wołyń" Wojciecha Smarzowskiego. Zdjęcie ilustracyjne. Foto: materiały prasowe.](https://nczas.com/wp-content/uploads/2022/07/wolyn_1943_smarzowski_film-100x70.jpg)




