
O 12:00 w Warszawie rozpoczął się Marsz o Wolność, czyli protest przeciwko obostrzeniom. Niestety dochodzą do nas informacje, jakoby policja jeszcze przed startem marszu próbowała przeszkodzić protestującym.
– Policja zaczęła oddzielać protestujących jeszcze przed 12:00 – dowiadujemy się od uczestników protestu. – Zaczęli przed 12:00 oddzielać tych co się zgromadzili przed sceną – mówią oburzeni protestujący.
Przypomnijmy, że protest miał się zacząć dopiero o 12:00, więc policja działała prewencyjnie, co może budzić spore kontrowersje.
Jeszcze bardziej niepokojące wydają się kolejne rewelacje, które pozyskujemy od świadków. Docierają do nas informacje od osób wybierających się na marsz, iż zostali zatrzymani w drodze przez policję.
– Zatrzymali trochę ludzi na dojazdówkach do Warszawy – wyjawia nam jedna z takich osób.
Przeciwności jednak nie powstrzymują osób sprzeciwiających się obostrzeniom. Na marsz dociera coraz więcej osób.
– Spokojnie drugie tyle [osób – red.] chodzi poza kordonami co wewnątrz – mówi nam jeden z uczestników. – Za chwilę się może okazać, że to policja jest otoczona – dodaje ze śmiechem.
Podobne marsze, do tego który trwa właśnie w Warszawie, odbywają się właśnie na całym świecie. Więcej informacji w poniższym artykule: