
Świętowanie Nowego Roku na świecie trwa przez całą dobę. To za sprawą różnych stref czasowych. Kto najwcześniej, a kto najpóźniej powita 2021 rok?
Jako pierwsi Nowy Rok witali obywatele Republiki Kiribati, państwa wyspiarskiego położonego na Oceanie Spokojnym. Korki od szampanów wystrzeliły tam już o godzinie 11 czasu polskiego.
Godzinę później nadejście Nowego Roku będzie świętować Nowa Zelandia. O 14 czasu polskiego noworoczne życzenia złożą sobie mieszkańcy Australii.
Kto kiedy wita Nowy Rok?
O 16 Nowy Rok witają w Japonii, o 17 w Chinach, a o 18 w Tajlandii. Dwie godziny przed północą w Warszawie, fajerwerki wystrzelą w Moskwie i europejskiej części Rosji.
Wraz z całą Polską świętują prawie wszystkie kraje w Europie. Wyjątkami są jednak m.in. Ukraina, Rumunia, Bułgaria czy Mołdawia (godzinę wcześniej) oraz Wielka Brytania i Portugalia (godzinę później).
3 w nocy czasu polskiego to północ w Brazylii i huczna impreza na słynnej Copacabanie. Co roku bierze w niej udział ponad 2 mln osób. W tym roku z powodu obostrzeń zabawa będzie skromniejsza.
W kontynentalnej części Stanów Zjednoczonych są aż cztery strefy czasowe, stąd mieszkańcy USA o różnych porach świętują nadejście Nowego Roku. Najwcześniej w Nowym Jorku (godz. 6 czasu polskiego), następnie w Chicago (7.00), Denver (8.00) i Los Angeles (9.00).
Najpóźniej Nowy Rok, a co za tym idzie najpóźniej sylwestrowego kaca leczyć będą na Hawajach. Tam północ wybije o 11 czasu polskiego, 24 godziny później niż w Republice Kiribati.