Wielkanoc taka, jak przed rokiem? Kraska rozwiewa nadzieje Polaków [VIDEO]

Waldemar Kraska. Źródło: PAP
Waldemar Kraska. Źródło: PAP
REKLAMA

Wiceminister Waldemar Kraska był gościem Radia ZET. W rozmowie z Joanną Komolką przyznał, że tegoroczne Święta Wielkanocne mogą wyglądać podobnie, jak w zeszłym roku. Rok temu rząd wprowadził lockdown i zabronił Polakom spotykać się z bliskimi.

– Jeżeli decyzje będą podejmowane, to na pewno w porozumieniu z Episkopatem, bo zawsze staramy się – szczególnie w te duże święta roczne – tę decyzję razem wypracować. Takie rozmowy na pewno się odbędą – zapewniał Waldemar Kraska.

– Na pewno to tradycyjne święcenie pokarmów przez Polaków jest od wieków już u nas takim momentem, kiedy chcemy być w kościele, chcemy te pokarmy poświęcić. To także spowoduje większą naszą mobilność. Pamiętamy przed rokiem, kiedy księża jadąc przez miejscowości, święcili pokarmy wystawione przy posesjach domowych. Więc może to się będzie także i w tym roku tak odbywać – powiedział wiceszef pandemicznego resortu zdrowia. Zaznaczył jednak, że decyzje jeszcze nie zapadły.

REKLAMA

– Wiele wskazuje, tak jak państwo patrzą na liczby zakażonych i osób, które umierają, to chyba te święta w tym roku, w 2021, będą wyglądały tak samo, jak te w 2020, kiedy jednak spędzaliśmy je bez najbliższych, albo w bardzo ograniczonym gronie najbliższych – podkreśliła prowadząca rozmowę Joanna Komolka.

– Niestety muszę to chyba z przykrością powiedzieć, że chyba przytaknę, pani redaktor będzie miała chyba rację, bo rzeczywiście nasze wszystkie symulacje pokazują, że ta fala będzie w dość długim okresie czasu, jeśli mówimy o marcu – przyznał Kraska.

– Czy pogoda wpłynie na to? Bo wiemy, że okres wiosenno-letni wpływa na zmniejszona ilość zakażeń, ale to jest dopiero początek kwietnia. Wszystkie symulacje pokazują, że szczyt może być właśnie na przełomie marca i kwietnia, czyli właśnie wtedy, kiedy będą rozpoczynały się święta – dodał.

Wygląda więc na to, że rząd znów będzie chciał zmusić Polaków do spędzenia Wielkanocy z dala od bliskich. Już w lutym pojawiły się „apele”, by obywatele „wytrzymali” jeszcze w te święta bez bliskich, by na Boże Narodzenie mogli spotkać się z rodziną. Dokładnie taką samą narrację rządzący stosowali przed rokiem. Oczywiście zapewnienia się nie sprawdziły.

Źródło: Radio ZET

REKLAMA