Kopacz pozowała do zdjęć ze zwłokami ofiar ze Smoleńska. Tusk, który był wtedy premierem, komentuje sprawę

Donald Tusk, Ewa Kopacz w Smolensku Źródło: PAP, Twitter, collage
Donald Tusk, Ewa Kopacz w Smolensku Źródło: PAP, Twitter, collage
REKLAMA

TVP wyemitowała  film „Stan zagrożenia” w reżyserii Ewy Stankiewicz. W materiale pokazano zdjęcia Ewy Kopacz z rosyjskiego prosektorium w 2010 roku. Ówczesny premier, Donald Tusk, odniósł się do sprawy.

Ewa Kopacz, ówczesna minister zdrowia w rządzie PO, udała się w 2010 roku do Smoleńska, by wraz z rosyjskimi ekspertami brać udział w identyfikacji i przygotowaniu do transportu ciał ofiar katastrofy smoleńskiej (pamiętamy kłamstwa dot. „przekopania ziemi w Smoleńsku na metr w głąb).

Materiał Stankiewicz pokazuje kulisy pracy w rosyjskim prosektorium oraz atmosferę, która panowała podczas identyfikacji zwłok ofiar katastrofy.

REKLAMA

Uśmiechnięta Ewa Kopacz pije kawę, pozuje też z wytatuowanymi członkami personelu przy czarnym worku, w którym znajdują się zwłoki którejś z ofiar katastrofy smoleńskiej. Pisaliśmy o tym:

Kopacz pozuje przy zwłokach ofiar katastrofy smoleńskiej. Wyciekły wstrząsające materiały [FOTO]

Donald Tusk komentuje zdjęcia Ewy Kopacz

Donald Tusk, dziś lider chrześcijańskich demokratów w PE, a w tamtym czasie – premier RP, skomentował sprawę na Twitterze.

„Kiedy Ewa Kopacz pomagała rodzinom ofiar w najtrudniejszych sytuacjach, PiS z bezpiecznego ukrycia organizował akcję narodowego szczucia. I tak jest do dziś” – napisał w mediach społecznościowych europejski polityk.

Do sprawy nie odniosła się jeszcze sama zainteresowana – Ewa Kopacz.

Źródło: NCzas

REKLAMA