
Blisko 200 policjantów było zaangażowanych w uwolnienie żony biznesmena porwanej dla okupu i zatrzymanie sprawców tego przestępstwa; kobieta cała i zdrowa wróciła do bliskich; mężczyźni usłyszeli zarzuty – powiedział w środę komendant główny policji nadinsp. Jarosław Szymczyk.
Komendant główny policji przekazał, że policjanci pracowali intensywnie nad sprawą ponad dwa tygodnie. „Sprawa miała swój początek 13 listopada, kiedy w godzinach popołudniowych 43-letnia mieszkanka woj. śląskiego została zatrzymana do, jak się później okazało, fikcyjnej kontroli drogowej przez osoby używające elementów zbliżonych do policyjnego ubioru” – relacjonował. Kobieta została uprowadzona; za jej uwolnienie zażądano okupu.
Czytaj też: Rekordowy okup za żonę śląskiego biznesmena. „Nie darował porywaczom”. Przestępcy już w rękach policji
Szef policji przekazał, że w sprawę zaangażowano blisko 200 policjantów. Pierwsze działania, jak relacjonował, podporządkowano temu, by kobieta została uwolniona. „Ten cel udało się osiągnąć po trzech dniach, po przekazaniu sprawcom żądanego okupu. Kobieta została uwolniona w dobrym stanie zdrowia, bez jakichkolwiek obrażeń” – powiedział.
Akcję jej uwalniania została sfilmowana. Nagranie poniżej:
Śląscy policjanci zatrzymali 3 mężczyzn, którzy porwali dla okupu 43-latkę. ??? To wynik ogromnego zaangażowania i bardzo intensywnych działań policjantów @PolskaPolicja#Katowice #polishpolice #policja #cbsp
➡️https://t.co/OCf4oVMzPq pic.twitter.com/BtGIbbAVmH
— Policja Śląska (@PolicjaSlaska) 29 listopada 2017
Nadinsp. Szymczyk podał, że „od 16 listopada prowadzono czynności ukierunkowane na zebranie materiału dowodowego, który miał doprowadzić do zatrzymania sprawców”. „Ten efekt został osiągnięty w miniony poniedziałek, kiedy zatrzymano trzeciego z mężczyzn podejrzewanych o dokonanie przestępstwa” – dodał.
Trzeci mężczyzna, zatrzymany we wtorek, staranował radiowóz. Trwa jego przesłuchanie. W ramach prowadzonego śledztwa do zbadania jest jeszcze wiele śladów oraz przesłuchanych ma być szereg świadków.
Zatrzymani mężczyźni to mieszkańcy woj. śląskiego w wieku: 36, 43 i 52 lata, znani polskiej policji, notowani wcześniej za przestępstwa rozbójnicze, pobicia i udział w grupach zajmujących się obrotem narkotykami.(PAP)
Czytaj też: Samą miłością nie da się żyć! Petru zabiegał w Brukseli o stołek dla kochanki