
Drut kolczasty postawiony tymczasowo na granicy z Białorusią ma zastąpić nowy płot o wysokości 2,5 metra – poinformował szef MON Mariusz Błaszczak. Przekazał też, że będzie więcej żołnierzy zaangażowanych w pomoc Straży Granicznej.
„Na granicy z Białorusią powstanie nowy, solidny płot o wysokości 2,5 m. Więcej żołnierzy będzie zaangażowanych w pomoc Straży Granicznej. Wkrótce przedstawię szczegóły dotyczące dalszego zaangażowania Sił Zbrojnych RP” – napisał Błaszczak na Twitterze.
Na granicy z Białorusią powstanie nowy, solidny płot o wysokości 2,5 m. Więcej żołnierzy będzie zaangażowanych w pomoc Straży Granicznej. Wkrótce przedstawię szczegóły dotyczące dalszego zaangażowania Sił Zbrojnych RP. pic.twitter.com/uTQ0lKYIb4
— Mariusz Błaszczak (@mblaszczak) August 23, 2021
Szef MON informował w piątek, że w Wojsko Polskie wspólnie ze Strażą Graniczną patroluje odcinek graniczny z Białorusią. „Dziś w operacji udział bierze ponad 900 żołnierzy. W razie potrzeby jesteśmy w stanie natychmiast zwiększyć zaangażowanie” – napisał wówczas minister na Twitterze.
W poniedziałek po południu minister Błaszczak ma przedstawić, jak wojsko w kolejnych dniach będzie pomagać Straży Granicznej na granicy z Białorusią.
Imigranci przy polskiej granicy
W ostatnich miesiącach na granicach Białorusi z UE gwałtownie wzrosła liczba nielegalnych migrantów z Iraku, Syrii, Afganistanu i innych krajów. Najwięcej osób trafiło dotąd na Litwę, która zarzuciła Białorusi zorganizowanie przerzutu imigrantów na jej terytorium w ramach tzw. wojny hybrydowej.
Przy granicy z Polską najwięcej osób koczuje w miejscowości Usnarz Górny. Z białoruskiej strony przed ewentualnym odwrotem zagradzają im drogę tamtejsze służby. Przejścia na polską stronę pilnują żołnierze i funkcjonariusze SG.
„Podjeżdżają po nich samochodami na niemieckich numerach”. Relacje mieszkańców z Usnarza Górnego