Były prezes PZPN apeluje do Korwin-Mikkego. „Czekam na wsparcie”

Michał Listkiewicz zdradził, że w dzieciństwie był molestowany seksualnie zarówno przez aktora, jak i księdza.
Michał Listkiewicz. (Fot. PAP)
REKLAMA
Michał Listkiewicz, były prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej i utytułowany sędzia piłkarski, zaapelował na łamach mediów do polityka Konfederacji, Janusza Korwin-Mikkego. Chodzi o szachy.

Listkiewicz chciałby, aby do polskich szkół wprowadzono nowy obowiązkowy przedmiot – naukę gry w szachy. W trosce o rozwój dzieci.

Były prezes PZPN w felietonie na łamach „Super Expressu” wspomniał o fantastycznej postawie wschodzącej gwiazdy polskich szachów – Jana Krzysztofa Dudy. Polak wygrał niedawno Puchar Świata w szachach, pokonując faworyzowanych i utytułowanych przeciwników, z mistrzem świata Magnusem Carlsenem na czele.

REKLAMA

Listkiewicz wspomina przy tej okazji, że kiedyś na piłkarskich zgrupowaniach piłkarskiej reprezentacji Polski w czasie wolnym „nie grano w PlayStation i nie gapiono się w smartfony, tylko spędzano czas pożyteczniej grając w szachy”.

„Wszyscy próbowali zagrać z Henrykiem Apostelem, byłym selekcjonerem i wiceprezesem PZPN. 'Najpierw wygraj z trenerem Zamilskim, Globiszem lub Strejlauem, to zaproszę cię na partyjkę’- oznajmiał kadrowiczom Engela, Janasa i Beenhakkera rozbawiony Apostel” – opisuje Listkiewicz.

I chciałby, aby szachy, tak jak ma to miejsce m.in. w Armenii, stały się obowiązkowym przedmiotem w szkole.

„Dlaczego nie u nas? Czekam na wsparcie kolegi z łamów SE Janusza Korwin-Mikkego, niegdyś wziętego szachisty i brydżysty” – pisze Michał Listkiewicz.

Źródło: se.pl

REKLAMA