Zmniejszali, by znów powiększyć. Będzie nowe ministerstwo. Ludzie Bielana czekają na stołki

Kamil Bortniczuk i Jarosław Gowin/Fot. Radek Pietruszka PAP/rozłam u Gowina?
Kamil Bortniczuk i Jarosław Gowin/Fot. Radek Pietruszka PAP
REKLAMA
Jesienią 2020 roku Prawo i Sprawiedliwość przeprowadziło rekonstrukcję rządu, którą reklamowało „odchudzeniem” liczby ministerstw. Teraz przynajmniej jedno ministerstwo wróci, a do przejęcia sterów w nim szykuje się Kamil Bortniczuk, który od niedawna jest w Partii Republikańskiej utworzonej przez Adama Bielana.

Podczas ubiegłorocznej rekonstrukcji, PiS oficjalnie zmniejszył liczbę ministerstw z 20 do 14. Na papierze wyglądało to ładnie, ale w rzeczywistości zostało po staremu.

W ministerstwach, które się utrzymały, zatrudniono po prostu większość osób ze zlikwidowanych ministerstw, a ogólna liczba urzędników nawet wzrosła. Więcej na ten temat tutaj.

REKLAMA

Od jakiegoś czasu przebąkuje się o kolejnej rekonstrukcji rządu. Właściwie pewne jest, że powstanie nowe-stare ministerstwo sportu.

Na rekonstrukcję czekają ludzie Bielana. PiS w ten sposób będzie odwdzięczał się politykom za wierność. Bielan, po częściowym rozbiciu Porozumienia Jarosława Gowina, przejął tych posłów, którzy za Gowinem nie poszli. Utworzył Partię Republikańską, która współtworzy koalicję rządową.

Z ludzi Bielana stołek dostał już Karol Rabenda, który zastąpił w Ministerstwie Aktywów Państwowych Zbigniewa Gryglasa.

Za chwilę odpowiednio nagrodzony za porzucenie Gowina i trwanie przy PiS zostanie Kamil Bortniczuk. Polityk szykuje się do objęcia posady ministra sportu.

Kancelaria Prezydenta RP poinformowała, że Bortniczuk odbył już spotkanie z Andrzejem Dudą.

Rozmowa ta dotyczyła ewentualnych planów w związku ze spodziewanym powołaniem Kamila Bortniczuka na stanowisko ministra sportu – powiedział szef Gabinetu Prezydenta RP Paweł Szrot.

Podkreślił, że nie było to jeszcze oficjalne wręczenie nominacji. – Tutaj czekamy na wnioski ze strony rządowej. Natomiast to nie jest tajemnicą dla nikogo, że pan poseł Bortniczuk jest kandydatem na ministra sportu – powiedział prezydencki minister.

Dopytywany, kiedy Bortniczuk może zostać powołany na to stanowisko, odparł: – Ja już w sprawie terminów rozpocząłem rozmowy z rządem, ale jeszcze konkretnego terminu wskazanego nie ma.

Dodał, że to kwestia bardziej jednego tygodnia, aniżeli trzech. O ile nie wydarzy się nic niespodziewanego.

REKLAMA