
W całej Europie, a w szczególności w Europie Zachodniej, władze państwowe zaczynają segregować ludzi na zaszczepionych i niezaszczepionych. Ci pierwsi to uprzywilejowana grupa, ci drudzy są dyskryminowani. Ludzie coraz bardziej zdecydowanie pokazują, że mają tego dość.
Przyjęcie lub nie danego preparatu medycznego z powodu – mniej lub bardziej racjonalnych, ale swoich własnych, do których powinno się mieć prawo – przekonań, stało się wyznacznikiem tego, czy daną osobę zalicza się do wyższej uprzywilejowanej kasty, czy do niższej, narażonej na dyskryminację grupy.
Segregowanie mieszkańców stało się powszechne szczególnie w Europie Zachodniej, gdzie bardzo często jest wprowadzane z poziomu władz państwowych.
Nie inaczej jest w Wielkim Księstwie Luksemburga, gdzie na jarmark bożonarodzeniowy wpuszczano tylko zaszczepionych. To szczególnie dotknęło tych, którym obecnie odmawia się praw. Mowa przecież o imprezie bożonarodzeniowej. Jak wytłumaczyć np. dzieciom, że nie wejdą za barierkę, by spotkać świętego Mikołaja, bo obecnie należą do tej „gorszej” grupy, która ma mniej praw?
W ludziach w końcu musiał coś pęknąć. Tłum osób wszedł na teren jarmarku, przewracając barierki, które odgradzały ludzi zaszczepionych od niezaszczepionych.
Nie da się potwierdzić, że wśród wchodzących byli sami tzw. antyszczepionkowcy, bo niejednokrotnie na antycovidowych marszach pojawiały się osoby zaszczepione, które jednak sprzeciwiają się segregacji.
Ten obrazek, który widzimy na nagraniu, zobaczymy pewnie jeszcze nie raz w najbliższym czasie. Niestety, władze państwowe same doprowadziły do tego, że ludzie w desperacji sięgają po rozwiązania siłowe.
WATCH: Demonstrators invade a Christmas market in Luxembourg, access to which is restricted by vaccine passports.pic.twitter.com/wtB8p6NpBr
— Election Wizard (@ElectionWiz) December 4, 2021
Tymczasem na całym świecie trwają protesty przeciwko segregacji. Media jednak najczęściej milczą na ten temat:
Cały świat protestuje przeciw segregacji. Tego nie zobaczysz w głównych mediach [VIDEO]