Piąta fala tuż za rogiem? Niedzielski zapowiada „płynne przejście”

Adam Niedzielski/Fot. screen YouTube/RMF24
Adam Niedzielski/Fot. screen YouTube/RMF24
REKLAMA
Za najbardziej prawdopodobny scenariusz przyjąć można płynne przejście z czwartej fali, wywoływanej przede wszystkim przez wariant delta, do fali piątej, związanej z omikronem – powiedział minister zdrowia Adam Niedzielski.

Szef MZ był pytany o aktualną sytuacje epidemiczną w RMF FM. „Jeśli chodzi o liczbę infekcji, to mamy opadającą falę. Przez długi czas apogeum się utrzymywało, teraz widzimy wyraźne symptomy spadku” – powiedział minister.

Według niego do przyspieszenia tego spadku przyczyni się to, że przez trzy tygodnie nie będzie stacjonarnej nauki w szkołach, w wyniku zdalnych lekcji poprzedzających i kończących bożonarodzeniową przerwę świąteczną.

REKLAMA

„Wydaje się też, że mamy za sobą szczyt hospitalizacji” – stwierdził Niedzielski.

Odnosząc się do środowych danych o śmierci 775 osób z COVID-19, Niedzielski stwierdził, że jest zatrważający. „Prowadzimy analizę z czego to wynika, ale zawsze w środę mamy pewnego rodzaju efekt skumulowanej sprawozdawczości za weekendy. Biurokracja szpitalna działa z pewnym opóźnieniem” – wskazał.

Niedzielski mówił, że analizując to, co będzie się działo w perspektywie kilku tygodni, za najbardziej prawdopodobny scenariusz przyjąć można płynne przejście z czwartej fali, wywoływanej przede wszystkim przez wariant delta, do fali piątej, związaną ściśle z omikronem.

„Zanim wirus, który pojawia się w populacji, ją zdominuje mija, dwa do czterech miesięcy. Omikron charakteryzuje się tym, że jest bardzo zakaźny, więc przyjmujemy jako najbardziej prawdopodobny wariant, że to raczej dwa miesiące, niż cztery, co oznacza, że prawdopodobnie na koniec stycznia będziemy widzieli przyspieszenie i rozpoczęcie piątej fali, w tym sensie, że zacznie się dominująca pozycja omikrona, to ona będzie definiowała piątą falę” – powiedział minister.

Pytany, czy przegrał walkę z ministrem edukacji i nauki Przemysławem Czarnkiem, o to czy będą obowiązkowe szczepienia nauczycieli, Niedzielski stwierdził, że „rzeczywiście, minister Czarnek ma wątpliwości”.

„Rozmawialiśmy na ten temat. Na razie jesteśmy w takiej sytuacji, że dzisiaj podpisałem rozporządzenie, które wprowadza obowiązkowe szczepienia dla medyków z siłą obowiązywania od 1 marca” – poinformował.

REKLAMA