REKLAMA
Strona główna Świat Europa Znienacka znoszą niemal wszystkie restrykcje. Robią to pomimo kilkudziesięciu tysięcy nowych dziennych...

Znienacka znoszą niemal wszystkie restrykcje. Robią to pomimo kilkudziesięciu tysięcy nowych dziennych infekcji

Namiastka wolności.
Namiastka wolności - zdj. ilustracyjne. (Fot. Aditya Saxena/Unsplash)
REKLAMA
Szwajcaria zniosła prawie wszystkie pandemiczne obostrzenia i restrykcje. Zrobiła to znienacka, bo przestały obowiązywać już dzień po ogłoszeniu decyzji. Pozostał tylko jeden z symboli dwuletniego szaleństwa, czyli maski, ale „jedynie” w środkach transportu publicznego oraz podczas wizyt w placówkach służby zdrowia.

Wśród ograniczeń epidemicznych, które przestały obowiązywać od dziś, tj. od czwartku 17 lutego, jest obowiązek noszenia maseczki i okazania paszportu szczepionkowego przy wejściu do sklepów, restauracji, obiektów kulturalnych i innych miejsc publicznych.

Ponadto od osób przyjeżdżających do kraju nie jest już wymagane okazanie zaświadczenia o szczepieniu przeciw Covid-19, wyzdrowieniu lub negatywnego wyniku testu ani też wypełnienie formularza lokalizacyjnego.

REKLAMA

Oprócz obowiązku zasłaniania nosa i ust w środkach transportu publicznego i placówkach zdrowotnych w mocy pozostaje do końca marca zasada, że osoby, które otrzymają pozytywny wynik testu na koronawirusa, muszą poddać się pięciodniowej izolacji.

Decyzję o zniesieniu większości obostrzeń podjęto w momencie, gdy w Szwajcarii notuje się dziennie kilkadziesiąt tysięcy nowych infekcji (średnia 7-dniowa ~20 tys.), ale podkreśla się, że jest stosunkowo mało hospitalizacji z powodu odporności populacji oraz „mniej zjadliwego wirusa”.

REKLAMA