Sommer kontra Kalinowski. Dlaczego Konfederacja miałaby poprzeć ustawę o rozbrojeniu Polaków? „Skończmy z fikcją” [FOTO]

Tomasz Sommer, Tomasz Kalinowski Źródło: YouTube, Twitter, collage
Tomasz Sommer, Tomasz Kalinowski Źródło: YouTube, Twitter, collage
REKLAMA
– USTAWA O OBRONIE OJCZYZNY. Zgadnijcie kto się wstrzymał. Lewica? Platformersi? Hołownie? Nie. To połowa Konfederacji – pisze na Twitterze Tomasz Kalinowski, dyrektor zarządzający Mediami Narodowymi. Tomasz Sommer, redaktor naczelny „Najwyższego Czasu!” tłumaczy narodowcowi, dlaczego nie ma nic złego w niepopieraniu antyobronnościowej ustawy PiS-u.

– Ustawa o obronie ojczyzny bez dostępu obywateli do broni to ciągle ustawa o rozbrojeniu ojczyzny. Też bym głosował przeciw. Skończmy z fikcją – wyjaśnia w swoich mediach społecznościowych Tomasz Sommer.

REKLAMA

Czytaj więcej: Poprawka o broni. Sejm zdecydował. Obywatele wciąż będą bezbronni?

– Czyli każde państwo, w którym obywatele nie mają powszechnego dostępu do broni, to państwo rozbrojone? – spytał narodowiec.

Tomasz Sommer odpowiedział, że „generalnie tak” i przypomniał, że Polaków rozbrajali najpierw zaborcy, a później lewackie reżimy od piłsudczyków po komunistów.

– Proszę poznać historię rozbrojenia Polaków. Najpierw zaborcy, potem w 1919 r. – rozbrajał Józef Piłsudski, w 1932 r. sanacja, 1 września 1939 r. MSW, po 1945 r. komuna. A potem zdziwienie, że Powstanie Warszawskie walczyło bez broni – pisze Sommer.

– Pełna zgoda jeśli chodzi o rozbrajanie Polaków. Natomiast wg. logiki Pana red państwa posiadające zorganizowaną armię, broń nuklearną, a nie posiadające powszechnego dostępu do broni, np. Francja to państwa rozbrojone. Tu się nie zgodzę – odpisał Kalinowski. Pisowska ustawa oczywiście nie gwarantowała Polsce żadnej z rzeczy, które narodowiec wymienił w swojej odpowiedzi.

„We Francji akurat nie ma problemu z posiadaniem broni. Oczywiście atom tak, „pukawki” też tak” – odpisał Sommer.

REKLAMA