REKLAMA
Strona główna koronawirus Ivan Komarenko uniewinniony! Sąd wydał wyrok ws. łamania koronarestrykcji

Ivan Komarenko uniewinniony! Sąd wydał wyrok ws. łamania koronarestrykcji

Ivan Komarenko. Fot. Instagram
Ivan Komarenko. Fot. Instagram
REKLAMA
Znany z wyrazistych poglądów antysanitarystycznych Ivan Komarenko poinformował, że wygrał sprawę dotyczącą łamania rygorów sanitarnych. Wokalista przypomniał, że chodzi o występ na rynku we Wrocławiu w październiku 2020 roku.

„Wczoraj ostatecznie Sąd we Wrocławiu uniewinnił mnie od zarzutów łamania rygorów sanitarnych podczas mojego występu na wrocławskim Rynku w październiku 2020. Mecenasowi Arkadiuszowi Teteli i całej jego kancelarii prawnej w Poznaniu składam serdeczne podziękowania za okazaną mi skuteczną pomoc w wygraniu tej sprawy 🙂” – napisał na Instagramie Komarenko.

Artysta oznaczył swój wpis hasztagami: #wolność #prawda #odwaga #prawo #polska.

REKLAMA

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Ivan Komarenko (@ivankomarenko)

Chodzi o zdarzenia z 10 października 2020 roku. Wówczas na wrocławskim rynku odbyło się zgromadzenie przeciwników koronacyrku.

Przypomnijmy, były to czasy tzw. II fali mniemanej pandemii, a pod koniec miesiąca wprowadzono twardy lockdown. Obowiązywał wówczas m.in. nakaz maskowania – także na zewnątrz.

– Hydra totalitaryzmu znowu podnosi swój demoniczny łeb. Ta banda cwaniaków, ta hołota! Po 30 latach ta hołota, na czele z takimi postaciami, oprawcami, tyranami jak Szumowski, Morawiecki… – mówił wówczas Komarenko.

Nagle wokalista przerwał, a w tle słychać było głos z megafonu: „bardzo proszę o założenie maseczek”.

– Ja chusty nie założę – powiedział i pokreślił, że nie zasłania się ust podczas przemawiania.

Chwilę później przedstawicielka sanepidu zagroziła, że jeśli na twarzach uczestników zgromadzenia nie pojawią się maseczki, to zostanie ono rozwiązane.


CZYTAJ WIĘCEJ: Ivan Komarenko na proteście: „Ta hołota na czele z Szumowskim i Morawieckim…”. Po tych słowach zagrożono rozwiązaniem zgromadzenia [VIDEO]


– To nie koronawirus nam zagraża, ale totalitarne rządy. Walczmy o wolność, drapieżcy chcą nam ją zabrać – stwierdził także we Wrocławiu Komarenko.

Wokalista zaśpiewał też kilka piosenek, w tym jeden ze swoich „covidowych” hitów.

Ostatecznie, po kilku godzinach, manifestacja została rozwiązana. Prezydent Wrocławia Jacek Sutryk oświadczył wówczas, że organizatorzy odpowiedzą za „ostentacyjne” łamanie koronarestrykcji.


CZYTAJ TAKŻE: Marsz o Wolność we Wrocławiu. Ratusz rozwiązał sześć zgromadzeń. Prezydent Sutryk zapowiada konsekwencje karne [WIDEO]


Źródła: Instagram/NCzas/wp.pl

REKLAMA