Socha: „Liczę na to, że większość ludzi nie wierzy w te bzdury na mój temat” [VIDEO]

Justyna Socha/Fot. Facebook
Justyna Socha/Fot. Facebook
REKLAMA

Justyna Socha, była już prezes Stowarzyszenia STOP NOP, opublikowała nagranie, w którym informuje o planowanych dalszych działaniach. Prezes Fundacji STOP NOP Wolność i Zdrowie zapowiedziała także wydanie książki.

– Włączyłam tę transmisję, żeby wam powiedzieć jedno: wszystkie osoby, które zapewniłam o mojej pomocy, tę pomoc nadal otrzymają – oświadczyła Justyna Socha.

REKLAMA

Jak tłumaczyła, chodzi o rodziców dzieci z powikłaniami poszczepiennymi, którzy z jej wsparciem wytoczyli procesy lekarzom lub producentom.

– Liczę na to, że większość ludzi nie wierzy w te bzdury na mój temat i nadal będzie wspierać walkę o wolność – mówiła Socha.

Jak dodała, procesy te mogą trwać od kilku do nawet 10 lat. – Bez pieniędzy tego się nie zrobi, bo przecież rząd ani korporacje nie będą wspierać fundacji społecznych, które walczą z tym systemem. To oczywiste – zaznaczyła.

– Mogę was zapewnić, że środki ze zbiórek zostały właśnie na ten cel wykorzystane – oświadczyła.

Socha poprosiła też o zapoznanie się z jej oświadczeniem opublikowanym na Facebooku.

Justyna Socha odchodzi ze STOP NOP. W tle poważne oskarżenia

– Nie mam zamiaru personalnie nikogo atakować, to nie w moim stylu. Natomiast już mogę zapowiedzieć, mam nadzieję, że do końca roku zostanie ukończona moja książka, w której opiszę całą drogę, którą przeszłam przez te 11 lat – zapowiedziała.

Socha poinformowała również, że mec. Arkadiusz Tetela wypowiedział umowę Stowarzyszeniu STOP NOP. – Zapewniłam go, że koszty chociażby wrześniowej faktury zostaną pokryte ze środków Fundacji STOP NOP Wolność i Zdrowie, której jestem prezesem – dodała.

Justyna Socha poprosiła widzów o wsparcie w zebraniu tych środków.

– Przypominam, dziennie kancelaria wysyła kilkadziesiąt pism w obronie przed przymusem, zatrudnia pracowników. Ta pomoc jest i będzie utrzymana. Zrobię wszystko, żeby tak właśnie było, mimo ataków systemu i zindoktrynowanych ludzi, którzy sami podcinają gałąź, na której siedzą, którzy sami mogą się wpakować w kłopoty poprzez ich pochopne działania – dodała.

REKLAMA