
Nie milkną echa pobicia, a właściwie znęcania się nad nastolatkiem, do którego doszło w Pruszkowie. Matka ofiary postanowiła publicznie zabrać głos.
Do pobicia nastolatka w Pruszkowie doszło pod koniec lutego. W ostatnich dniach film ze zdarzenia pojawił się w sieci internetowej. Widać na nim, jak kilka osób dosłownie znęca się nad chłopakiem. Biją go, kopią, przypalają papierosami, a jedna z dziewczyn każe mu klękać i całować jej buty. Nagranie jest dostępne w sieci, jednak ze względu na dobro poszkodowanego nie będziemy go tutaj umieszczać.
Nagranie wywołało szerokie poruszenie wśród internautów oburzonych zachowaniem agresorów. Zachęcali rodziców do zawiadomienia policji, a sami przeprowadzili internetowe śledztwo i dotarli do agresorów – namierzyli ich konta w mediach społecznościowych. Jedna z dziewczyn potem broniła się, że ona jest niewinna, tylko nagrywała, a tak w ogóle to nie potrafiła odmówić. Na filmie widać jednak, że jest wyraźnie uradowana całą sytuacją, nie wyglądała na taką, która znalazła się tam mimo własnej woli.
Policja zatrzymała sześcioro nastolatków, którzy brali udział w znęcaniu się czy poniżaniu chłopaka. Mają oni od 14 do 16 lat. Decyzją sądu trafili oni na razie na trzy miesiące do schroniska dla nieletnich.
CZYTAJ WIĘCEJ: Bili, przypalali papierosami, kazali całować buty. Sąd zdecydował ws. głośnego pobicia w Pruszkowie
W rozmowie z „Wirtualną Polską” głos w sprawie zabrała matka pobitego chłopca. Pani Karolina zapewnia, że nie odpuści i będzie walczyć o najwyższy wymiar kary dla oprawców.
– Nie możemy się teraz załamać, bo to nic nie da. Stawimy temu czoła, zrobimy wszystko, żeby taka sytuacja już się nigdy nie powtórzyła – mówi. Zapewnia, że rodzina może liczyć na pomoc zarówno psychologów szkolnych, jak o policyjnych.
– Kiedy to zobaczyłam, poczułam, jakby przejechał po mnie walec. Nie wiedziałam, co ze sobą zrobić, krzyczałam. Do pierwszego filmu podchodziłam kilka razy. Drugiego nie obejrzałam, nie dałam rady. Przyjaciółka, która do mnie zadzwoniła, powiedziała, żebym go nie oglądała i opisała mi, co w nim zobaczyła – wspomina.
W środowisku pruszkowskim huczy – a potwierdza to, bez szczegółów, policja – że napaści ze strony zatrzymanych nastolatków było więcej. Matka apeluje do wszystkich rodziców ofiar, by się nie bać i zgłaszać to odpowiednim organom.
– Trzeba nagłaśniać takie zachowania i zgłaszać się na policję. Dzięki temu unikniemy tragedii, a sprawcy zostaną ukarani – podkreśla pani Karolina.
– Oczekuję dla nich jak najwyższej kary. Nie chcę samosądu. Mam nadzieję, że odpowiedzą za swoje zachowanie. Że ci, którzy ukończyli 16 lat, zostaną skazani jak dorośli, a reszta trafi do poprawczaka i nie wyjdzie wcześniej za dobre sprawowanie – wyraża nadzieję w rozmowie z wp.pl matka pobitego chłopca.