Unia domaga się poszerzenia zakresu inwigilacji. Służby uzyskają dostęp do adresów, sms-ów, maili

Zdjęcie ilustracyjne. / fot. flickr.com
REKLAMA

Firmy technologiczne, takie jak Google, Microsoft czy Facebook, będą zobowiązane do przekazania zgromadzonych danych swoich użytkowników policji i służbom sądowym. Nawet w przypadku przechowywania ich za granicą. Tego domaga się Komisja Europejska. Ma to ułatwić służbom walkę z przestępcami czy terrorystami.

Nowe przepisy, które KE jak najszybciej chce wprowadzić w życie, pozwolą europejskim śledczym wymusić na firmach przekazanie danych, nie tylko takich jak e-maile, wiadomości tekstowe, fotografie bądź nagrania wideo, ale także imię i nazwisko, data urodzenia, adres zamieszkania, dane płatnicze, adres IP czy godziny logowania. Mowa również o informacjach zapisanych na serwerach oraz chmurach.

REKLAMA

Dostawca usług będzie musiał udzielić odpowiedzi w ciągu 10 dni, a w szczególnie pilnych przypadkach, nawet sześciu godzin.

Komisja Europejska uważa, że wprowadzenie tych przepisów jest niezbędne, ponieważ dziś uzyskanie odpowiedzi w sprawie danych cyfrowych zajmuje od 120 dni do nawet 10 miesięcy. Dowody elektroniczne stanowią dziś około 75 proc. postępowań.

Zobacz także: „Unia Europejska upadnie tak jak Związek Radziecki. Najdalej za kilkanaście lat”

Bruksela zapewnia, że nowe przepisy nie dadzą służbom wglądu w treści internetowe przeciętnych obywateli. Będą stosowane jedynie w przypadku najcięższych przestępstw, za które grozi minimum 6 lat pozbawienia wolności, terroryzmu oraz rozpowszechniania dziecięcej pornografii.

Propozycje przewidują także europejski nakaz zabezpieczenia danych, co zobowiąże dostawcę do niekasowania konkretnych informacji.

Nowe przepisy nie ominą dostawców, świadczących usługi na terenie Unii Europejskiej, ale mających siedzibę poza nią. W takiej sytuacji służby będą mogły kontaktować się z przedstawicielem prawnym, którego dostawca usług będzie musiał wyznaczyć w UE.

Cyfrowe dowody przestępstwa są coraz ważniejsze w postępowaniach karnych. Nie możemy pozwolić przestępcom i terrorystom wykorzystywać nowoczesnych technologii komunikacji, aby ukryć swoje przestępcze działania i uniknąć sprawiedliwości – mówi wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej, Frans Timmermans.

Warto przeczytać: Silna grupa europosłów domaga się bojkotu mundialu w Rosji! „Putin zrobi z tego propagandową imprezę”

Źródło: gazeta.pl/nczas.com

REKLAMA