
Unia Młodych – młodzieżówka CDU z Dusseldorfu wezwała Merkel do dymisji. Zarzuca jej, iż potrzebę władzy stawia wyżej niż politykę partii, i że była nieprzygotowana do prowadzenia rozmów z Zielonymi i FDP.
Na początku tygodnia liberalna FDP zerwała trwające ponad miesiąc rozmowy o utworzeniu rządu z blokiem chadeckim CDU/CSU i Zielonymi. W tej sytuacji prezydent Niemiec Frank-Walter Steinmeier, który chce uniknąć wyborów, nakłania Socjaldemokratyczną Partię Niemiec (SPD) do zmiany decyzji o przejściu do opozycji.
Po spotkaniu z prezydentem szef SPD Martin Schulz, który wcześniej kategorycznie wykluczał rozmowy z Merkel, oświadczył, że jest gotowy do podjęcia dialogu. Warunkiem rozpoczęcia rozmów jest jednak zgoda całej partii. Tymczasem nie ma jej.
Socjaldemokraci mają własne kłopoty. Schulz ma bunt młodzieżówki we własnej partii – Jusos. W piątek na zjeździe w Saarbruecken młodzi socjaliści wypowiedzieli się przeciwko koalicji z blokiem chadeckim CDU/CSU Angeli Merkel.
Kevin Kuehnert, szef Jusos powiedział, iż planują w ciągu najbliższych dwóch lat „zadymę” w partii, by w ten sposób doprowadzić do jej odnowy. Zapowiedział, że będą chcieli „dobrać się” do dużych majątków.
Młodym lewakom znacznie bliżej do Zielonych niż do tłustych kocurów z CDU.
Steinmeier zaprosił w czwartek na rozmowę do swojej siedziby, pałacu Bellevue, Merkel i Schulza oraz przewodniczącego CSU Horsta Seehofera.
Podczas zjazdu w Kuehlungsborn doszło do zgrzytu. Jeden z delegatów, Wolfgang Grieger, wezwał Merkel do ustąpienia.
– 12 lat polityki energetycznej to farsa. Polityka obronna fatalna – mówił, krytykując politykę rządu. – Dziś nadszedł dzień, by powiedzieć: cesarz jest nagi – kontynuował Grieger, zarzucając Merkel „brak patriotyzmu i żądzę władzy”.
Politycy z Berlina za wszelką cenę chcą powołania rządu, bo obawiają się, iż w kolejnych -przyspieszonych wyborach Alternatywa dla Niemiec uzyskała by znacznie lepszy wynik. Tymczasem wcale nie chcą tego Niemcy.
Z badań opinii publicznej przeprowadzonych dla stacji RTL przez instytut Forsa, ponownych wyborów chce aż 45% Niemców. Zaledwie 27% chce powołania wielkiej koalicji CDU -SPD, do której tak bardzo dążą teraz Merkel i Schulz.
Zobacz też: UWAGA! Nowy sposób kradzieży w komunikacji miejskiej! Złodzieje ściągają pieniądze z kart płatniczych
Z wielkim niepokojem na to co dzieje się w Niemczech spogląda prezydent Francji Macron. Według ludzi z jego otoczenia upadek Merkel i niepowodzenia w powołaniu rządu „mogą rzucić urok” i doprowadzić do końca europejskiego snu.
Prezydent Francji liczył, iż wraz z Merkel będzie przewodzić Unii i zmieniać pogrążona w kryzysie wspólnotę. Remi Bourgeot, czołowy francuski ekonomista uważa, iż Brexit i kryzys w Niemczech mogą przeszkodzić w reformie Unii i strefy euro.
Tymczasem z niemieckich kłopotów cieszą się politycy Partii Republikańskiej, którzy uważają, że teraz Francja może „wybić się na niepodległość”, zrzucić gospodarcze uzależnienie od Niemiec i zacząć przewodzić Europie.


![Braun w PE upomina się o chrześcijan w Izraelu. „Normalizacja przemocy. Nawet biskupi są fizycznie napadani” [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2025/09/grzegorz-braun-oko-100x70.jpg)
![Wielopartyjny Sejm, PiS bez szans na utworzenie rządu. Korona Brauna z największym wzrostem [SONDAŻ] Zarobki posłów.](https://nczas.com/wp-content/uploads/2023/06/sejm-poslowie-1-100x70.jpg)
![Delegacja Korony niewpuszczona pod Ścianę Straceń, gdzie ginęli Polacy. Fritz mocno w Sejmie: To obszar eksterytorialny [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2024/04/roman-fritz-100x70.jpg)



