
Niestety wszystko wskazuje na to, że od nowego roku wzrosną ceny gazu. Od podwyżek podyktowanych przez PGNiG nie uchroni nas nawet umowa na import tego surowca podpisana ze Stanami Zjednoczonymi.
Umowa na dostawy gazu podpisana przez PGNiG z amerykańskim Centrica LNG Company Limited miała być dla Polski sukcesem. Pierwsza dostawa przypłynie do gazoportu w Świnoujściu w przyszłym roku. W sumie z USA dotrze do nas do dziewięciu ładunków w ciągu pięciu lat.
Niestety sukces spółki najprawdopodobniej nie będzie też sukcesem klientów. Wiele wskazuje na to, że ceny gazu zostaną podniesione, a odczuje to 7,5 mln gospodarstw domowych. PGNiG złożyło już odpowiedni wniosek do Urzędu Regulacji Energetyki, a decyzja w tej sprawie ma zapaść na dniach.
Wiceprezes spółki Maciej Woźniak twierdzi, że wzrost cen będzie nieznaczny. Warto jednak przypomnieć zaledwie jeszcze w marcu cena tego surowca była zmieniana, oczywiście na niekorzyść klienta.
Według ekspertów i konkurencji polskiego giganta, planowany przez niego ruch jest niezrozumiały. Na świecie ceny gazu idą w dół, co spowodowane jest zwiększającą się konkurencją i liberalizacją rynku.
Źródło: innpoland.pl