Czerwoni związkowcy uzgodnili harmonogram paraliżowania państwa. W tych dniach nie pojeździsz i nie polatasz we Francji

Protest związków zawodowych w Paryżu. Foto: PAP/EPA
Protest związków zawodowych w Paryżu. Foto: PAP/EPA

Jeśli ktoś chce w kwietniu podróżować i mieć do czynienia z francuskimi kolejami, albo liniami lotniczymi AIR France, to powinien poczynić precyzyjne notatki w kalendarzu. Związkowcy kolejarze i lotnicy właśnie uzgodnili harmonogram paraliżowania państwa.

Strajki we Francji mają potrwać do czerwca włącznie. W tym czasie w określone dni nie będą jeździć pociągi należące do państwowego przewoźnika SNCF, czyli praktycznie wszystkie. Do lotu nie poderwą się też samoloty  Air France.

Tymi liniami nie polecimy w sobotę 7 kwietnia, we wtorki 10, 17, 24. W środy 11, 18 i w poniedziałek 23 kwietnia.

Kolejarze przygotowali swój kalendarz z jeszcze większym rozmachem. Zamiast pracować, będą na ulicach wrzeszczeć, dąć w trąbki i gwizdać: 8, 9, 13, 14, 18, 19, 23, 24, 28 i 29 kwietnia.

Najciekawiej zapowiadają się więc poniedziałek 23 i wtorek 24 kwietnia. W te dni ani się nie pojeździ, ani nie polata.

Zobacz też: „Unia Europejska upadnie tak jak Związek Radziecki. Najdalej za kilkanaście lat”

W czasie dotychczasowych strajków 3 i 4 kwietnia na trasę wyruszył zaledwie co ósmy dalekobieżny pociąg TGV i co czwarty lokalny w aglomeracji paryskiej.

Sprytni związkowcy kolejarze tak ułożyli kalendarium strajków, by jak najmniej stracić finansowo. Schemat jest więc taki: dwa dni wrzasków, potem 3 dni pracy, a potem znów dwa dni łażenia po ulicach z trąbkami i gwizdkami.

Związkowcy chcą zmusić rząd do wycofania się z planów reform na kolei. Jej pracownicy mieliby stracić dotychczasowe przywileje – m.in. wcześniejszą emeryturę. Dotyczyć by to miało nowo zatrudnianych, tym niemniej protestują ci, którzy te przywileje zachowają.

Zaś pracownicy Air France domagają się 6% podwyżki. Szefostwo przewoźnika zgodziło się tylko na 1%.

Jest już gotowy plan strajków na kolei w maju i w czerwcu. Wygląda imponująco. Przedstawimy go niedługo. Być może w międzyczasie będzie już wiadomo w jakie dni nie będzie latać Air France.

Zobacz też: We Francji ani nie polatasz, ani nie pojeździsz. Może też nie być prądu. Kolejne fale strajków paraliżują kraj

7 KOMENTARZE

  1. Czy jakis lewacki polski specjalista moglby mi wytlumaczyc o co chodzi we Francji.Jak to jest – Makron jest lewak, lewaki go wybraly a teraz lewakom nie podoba sie polityka rzadu?I te zabojady maja czelnosc dyskutowac i krytykowac co sie dzieje w Polsce.Popatrzcie do historii i zobaczycie ile razy nas juz wyjebali pomijajac Pania Walewska.

  2. Kraje gdzie nie ma strajków są patologią – np. Korea Północna, Rosja, Chiny. Strajki są normalną rzeczą w demokracji.

      • I dlatego Francja produkuje
        1. najlepsze pociągi na świecie – TGV
        2. najlepsze samoloty na świecie – Airbus
        3. nie najlepsze ale jedne z najlepszych samochodów na świecie – Peugeot i Citroen moim zdaniem są lepsze od Łady, Geely czy Chevroletów

        • Peugeot i Citroen moim zdaniem są lepsze od Łady, Geely czy Chevroletów

          Śmiech na sali :)

    • W Rosji i Chinach są strajki. W Rosji tylko idioci strajkują.
      W Korei Północnej w 2009 były strajki w całym kraju.

Comments are closed.