Papież Franciszek jednak wierzy w piekło i Szatana. Ale krytykuje swoich krytyków

Fot. PAP/EPA
Diabeł / Papież Franciszek. Fot. PAP/EPA

Papież Franciszek stara się zatrzymać falę krytyki jaka go dosięgła po informacji jakoby… nie wierzył w piekło. W dokumencie opublikowanym w poniedziałek wielokrotnie wspomniał o istnieniu i działaniu szatana.

W adhortacji apostolskiej pod tytułem „Gaudete et Exsultate” (Radujcie się i bądźcie zadowoleni), papież krytykuje także katolickich blogerów i użytkowników Twittera, którzy krytykowali go za rewelacje o piekle.

Papież przypomina w swoim tekście, że życie jest „ciągłą walką z diabłem, księciem zła”.

I dodaje: „Dlatego nie powinniśmy myśleć o tym, że diabeł jest mitem, przedstawieniem, symbolem, figurą lub ideą. Ten błąd doprowadziłby nas do stracenia czujności i stania się bardziej podatnymi na grzech.” Franciszek w swoim tekście odnosi się też do „zasadzek diabła”, „ducha diabła”, „trzymania diabła z daleka”, mówi jak „wypędzać diabła” i wyzwalać się z „sideł i pokus diabła”.

Szokujące słowa papieża Franciszka! „Piekła nie ma”. Watykan wydał specjalne oświadczenie

29 marca Watykan poczuł się zmuszony potwierdzić istnienie piekła po tym, jak Eugeniusz Scalfari, 93, wybitny ateista, który nawiązał intelektualną przyjaźń z Franciszkiem, napisał, że papież powiedział mu, że „piekło nie istnieje”.

Scalfari szczyci się tym, że nie robi notatek i nie używa magnetofonów, „rekonstruuje” wywiady później w artykułach. Wpływowy ateista rozmowę z papieżem „zrekonstruował” w duchu własnych poglądów narażając papieża na podejrzenie o odejście od dogmatów Kościoła katolickiego.

„Gdy nasi dziadkowie bronili granic, byli bohaterami; teraz uważają takich za niebezpiecznych rasistów i populistów.” Salvini o wygranej Orbana

Paradoksalnie papież Franciszek nie potępił jednak rozgrywającego go ateisty tylko krytykujące go… blogi i twittery katolickie, które często używają mocnego języka do krytykowania lewackich katolików, oraz wpadki papieża.

„Nawet w katolickich mediach, ograniczenia mogą zostać przekroczone, zniesławienie i oszczerstwa mogą stać się powszechne, a wszelkie normy etyczne i szacunek dla dobrego imienia innych mogą zostać porzucone” – powiedział Francis.

„Uderzające jest to, że czasami twierdząc, że przestrzegają innych przykazań, całkowicie ignorują ósme, która zabrania fałszywego świadectwa lub kłamstwa, i bezwzględnie oczerniają innych. Tutaj widzimy, jak niestrzeżony język, podpalony jest przez piekło i wszystkie rzeczy stają w ogniu” – powiedział, parafrazując fragment z Biblii.

Żydzi chcą, żeby rząd skarcił Ziemkiewicza. Publicysta odpowiada: rząd powinien zareagować, ale na żydowskich szantażystów