Polski sąd: Żyda pali się z nienawiści, księdza dla żartu

Łódź, 25.11.2016. Płonąca
Łódź, 25.11.2016. Płonąca "anonimowa" kukła przed siedzibą Sądu Okręgowego na placu Dąbrowskiego w Łodzi, 25 bm. Happening "Solidarni z Piotrem Rybakiem" zorganizował redaktor naczelny eMisjaTv Piotr Korczarowski (L), na znak oburzenia wyrokiem skazującym Piotra Rybka. Wrocławski sąd skazał 21 bm. Rybaka na 10 miesięcy bezwzględnego więzienia za spalenie kukły symbolizującej Żyda. (kru) PAP/Grzegorz Michałowski

Polska kasta sądowa dyskryminuje: lewacki świr jest lepiej traktowany od prawicowego szura. – Profesjonalnie palę kukły. Spaliłem już np. kukłę Jarosława Kaczyńskiego pod Sejmem. W Toruniu miałem gaśnicę i było bezpiecznie – chwalił się niedawno przed sądem Sławomir D., obwiniony o wywołanie zagrożenia pożarowego przed Radio Maryja. Sąd zupełnie inaczej zakwalifikował jego czyn niż sądzone wcześniej spalenie kukły Sorosa.

Mężczyzna odpowiada za wykroczenie z art. 83 par. 1 Kodeksu wykroczeń („Kto nieostrożnie obchodzi się z materiałami wybuchowymi, łatwo zapalnymi …). Grozi mu kara aresztu, grzywna lub nagana. W podobnej sytuacji Piotr Rybak został prawomocnie skazany na trzy miesiące bezwzględnego więzienia, ale nie za „łatwopalność” tylko za nawoływanie do nienawiści na tle różnic narodowościowych.
Do zdarzenia w Toruniu doszło 28 maja 2017 roku, przy ul. Żwirki i Wigury. Na chodniku przylegającym do siedziby Radia Maryja mężczyzna pojawił się z kukłą, do której przylepił portret ojca Rydzyka. Polał kukłę benzyną i usiłował podpalić. Uniemożliwili mu to interweniujący policjanci i strażacy, którzy teraz są świadkami w sprawie. Co kierowało Sławomirem D.? Chciał spalić kukłę o. Rydzyka.
– Jestem skrajnym prawicowcem, członkiem ultraprawicowej Konfederacji Rodziców – mówił D. dla toruńskich „Nowości”. A także – rycerzem Niepokalanej, dla którego autorytetem moralnym jest ojciec Maksymilian Maria Kolbe. Dla mnie ojciec Tadeusz Rydzyk, podobnie zresztą jak Jarosław Kaczyński, to skrajne lewactwo. W maju ubiegłego roku chciałem dać wyraz swoim poglądom – tłumaczył „Nowościom”. – Zupełnie nie zgadzam się z tym, że spowodowałem zagrożenie pożarowe. Uczestniczę w wielu manifestacjach. Profesjonalnie palę kukły. Spaliłem już np. kukłę Jarosława Kaczyńskiego pod Sejmem. Jutro jadę do Warszawy wspierać rodziców osób niepełnosprawnych i prawdopodobnie też coś spalę. Wiem, jak to bezpiecznie robić. W Toruniu miałem gaśnicę – dodał.

Czytaj także: Niemcy w szoku. Bo kardynał powiedział im prawdę: Homofobia to bzdura i narzędzie totalitaryzmu

Polski sąd nie dostrzega, że stosuje podwójne standardy inaczej kwalifikując spalenie Żyda od spalenia księdza. Natychmiast dostrzegli to twitterowicze:

Czytaj także: Rabują nas z okazji rocznicy niepodległości? Prezent czy inflacyjna sztuczka

A my przypominamy, że wolność słowa polega także na możliwości demonstracyjnego palenia dowolnej kukły.

Za: twitter, Nowości

Comments are closed.