Szokujące ustalenia policji. Zamordował, bo pomylił domy? Morderca z Zakopanego nie znał swoich ofiar

Zakopane, 15.03.2019. Rzecznik prasowy KWP w Zakopanem st. aspirant Roman Wieczorek podczas konferencji prasowej, 15 bm. na temat zabójstwa, do którego doszło w Zakopanem dzień wcześniej - 14 marca. W wyniku ataku nożownika jedna kobieta zmarła, a druga została ciężko ranna. (gm/cat) PAP/Grzegorz Momot
Zakopane, 15.03.2019. Rzecznik prasowy KWP w Zakopanem st. aspirant Roman Wieczorek podczas konferencji prasowej, 15 bm. na temat zabójstwa, do którego doszło w Zakopanem dzień wcześniej - 14 marca. W wyniku ataku nożownika jedna kobieta zmarła, a druga została ciężko ranna. (gm/cat) PAP/Grzegorz Momot

30-letni Andrzej Ł. nie znał swoich ofiar. Usłyszy zarzuty zabójstwa i usiłowania zabójstwa. Takie informacje podała policja w sprawie
wczorajszej okrutnej zbrodni popełnionej w Zakopanem przy ul. Smrekowej.

Wczoraj, 14 marca 2019 r. 30-letni Andrzej Ł. z Zakopanego wszedł na posesję domu przy ul. Smrekowej, który jest trochę oddalony od innych.

Najpierw, nie wiadomo z jakiego powodu zaczął rzucać kamieniami w szyby tego domu, gdzie przebywały dwie starsze kobiety, siostry. Jedna z nich zadzwoniła na policję, ale bandyta w międzyczasie wyłamał drzwi od tarasu i dostał się do środka.

Jedna z sióstr zabił zadając jej kilka ciosów nożem. Później nożem i łopatą zaatakował drugą z sióstr – 76-latkę. Została ona ciężko ranna. Na szczęście lekarze w zakopiańskim szpitalu uratowali jej życie.

Potem zaczął plądrować dom. Policja podaje, że morderca nie znał swoich ofiar. Został zatrzymany w momencie opuszczania domu. W czasie zatrzymywania go przez policjantów był bardzo agresywny.

„Kobiety nie znały go, nic nie wskazuje na to, aby miał kiedykolwiek kontakt z ofiarami” – zaznacza Roman Wieczorek, rzecznik prasowy zakopiańskiej policji.

Ma usłyszeć zarzut zabójstwa 72-letniej kobiety i usiłowania zabójstwa za co grozi nawet dożywocie. Andrzej Ł. wcześniej nie był karany.

Źródło: Tygodnik Podhalański

11 KOMENTARZE

  1. Na rzeź muzułmanów w Christchurch
    (wersja poprawiona)

    Oczom nie widzę, uszom nie słyszę:
    To nie „incydent”, to zbrodnia!… Wierzę:
    Winni są biali, nie Maorysze!
    Już jest wiadomo! I w równej mierze
    Jest też wiadomo, że to prawica!
    Ach, szybkość mediów czasem zachwyca…

    I są normalni, a nie psychiczni!
    To też wiadomo już, bez czekania…
    A islamiści? Są przecież śliczni,
    Nic nie zrobili… Jak błysk odsłania
    Prawdę ściek główny. Daje na tacy…
    (Kiedyś poznamy: winni Polacy!!!)

  2. Mordercy grozi tylko dożywocie!? A ilu było, jest i będzie jeszcze takich morderców!? Kto za to poniósł i poniesie tak naprawdę karę, jeśli nie normalni ludzie utrzymując takie bestie przez lata!? I w takich przypadkach jestem za karą śmierci. Nie obchodzi mnie to, czy morderca pomylił się, czy nie pomylił. W czym się pomylił? Nie wiedział, że nie ma prawa mordować innego człowieka?…

    • Racja ! Jutro powinien być wyrok a pojutrze przed zachodem słońca, na rynku w Zakopanem powinien już wisieć.

      • jakie jutro? jakie pojutrze? złapany na gorącym uczynku powinien zawisnąć na najbliższym drzewie lub latarni natychmiast; wszystko nagrane i puszczone w telewizji w godzinach największej oglądalności z info, że tak już teraz będzie; oczywiście powinno się uprzedzić i dać czas, żeby dzieci wyszły z pomieszczenia gdzie jest telewizor; to wszystko;

  3. Dowiadujemy sie, ze zbrodniarzowi grozi NAWET dożywocie!!!!
    Czyli mozna przypuszczac, ze wyrok bedzie okolo 5 lat wiezienia, za czyn o niskiej szkodliwosci spolecznej.
    To juz moze lepiej byc pod opieka mafii, niz takiego prawa!!!!

    • Eliminacja dwóch emerytek to jest dla ZUS nawet czyn korzystny społecznie, a nie szkodliwy.

  4. Niska szkodliwość bo to były starsze kobiety z wieku widać emertytki, czyli nie trzeba wypłacać emerytury. Zleceniodawcą był pewnie ZUS

Comments are closed.