Sylwio Spurek! Musisz się spakować i szybko jechać do Niemiec! Bundestag przyjął ustawę ułatwiającą odstrzał wilków

Sylwia Spurek podczas audycji radiowej. Foto: YouTube/Radio Opole
Sylwia Spurek podczas audycji radiowej. Foto: YouTube/Radio Opole
REKLAMA

Sylwia Spurek (43 l.) słynie w Polsce jako naczelna obrończyni praw zwierząt. Poseł tyka się jednak spraw niestandardowych, takich jak np. gwałty na krowach. W Polsce w kwestii praw zwierząt jakiejś wielkiej tragedii nie ma, natomiast Niemcy… Spurek powinna jak najszybciej tam pojechać!

Niemiecki Bundestag, z większością posłów CDU/CSU i SPD, uchwalił właśnie przepisy, które aktywiści tacy jako Sylwia Spurek, powinni uznać za barbarzyńskie. Niemcy wprowadziły ustawę, która znacznie ułatwi strzelanie do wilków.

Przepisy autorstwa koalicji rządzącej zezwalają rolnikom na zabijanie drapieżników. Karmienie i przyciąganie wilków również zostanie w przyszłości zakazane.

REKLAMA

Co ciekawe, autorką projektu jest lewicowa polityk z SPD, czyli bratnia dusza europoseł Spurek. Svenja Schulze (51 l.), bo o niej mowa, jest niemiecką minister środowiska. Shulze uważa, że bezkonfliktowe życie wilków i ludzi na gęsto zaludnionych obszarach wiejskich jest niemożliwe i dla dobra gospodarzy powinno się kontynuować odstrzał, nawet do ostatniego stada w okolicy.

Nowe niemieckie przepisy mają przede wszystkim przysłużyć się pasterzom owiec.

Pytanie, czy teraz, w poczuciu obowiązku, pani Spurek rzuci się za Odrę i stanie w obronie niemieckich dzików? Czy może wykaże się taką samą eko-hipokryzją, jak w przypadku swojego paska ze zwierzęcej skóry, który nosi bez wyrzutów sumienia?

My chętnie panią Spurek Niemcom oddamy. Będziemy tęsknić za niektórymi jej wybrykami, ale rozumiemy, że tam jest teraz bardziej potrzebna.

Źródło: Nczas.com/Berliner Morgenpost

„Spurkini” stoi po stronie politycznej, która często polskie sprawy wewnętrzne wywleka na arenę międzynarodową. W Polsce Spurek broni dzików, karpiii etc. Dzików broniła nawet tak skutecznie, że Niemcy w obawie przed ASF budują płot pod napięciem na granicy z naszym krajem.

REKLAMA