Atak Putina na Polskę. Dlaczego Rosja uderza propagandą w nasz kraj? [ANALIZA]

Prezydent Rosji Władimir Putin. Foto: PAP/EPA
Prezydent Rosji Władimir Putin. Foto: PAP/EPA

Propagandowy atak Putina na Polskę może być próbą zwiększenia nacisków na nasz kraj w sprawie 447.

Rosyjsko-izraelski sojusz skierowany przeciw Polsce był pewnie szokiem dla naszej władzy. Tymczasem przecież o jego istnieniu pisaliśmy wiele razy w „Najwyższym CZASIE!” i politycy PiS powinni go dawno przemyśleć, zamiast wyśmiewać. Dyplomatyczny policzek, jaki otrzymał od Izraela polski prezydent Andrzej Duda, pokazał bowiem dobitnie, że polityka obliczona na schlebianie Żydom całkowicie zbankrutowała.

Nigdy zresztą tak naprawdę nie miała sensu. W efekcie Polska będzie upokarzana przez Izrael przy pomocy obchodów zajęcia Auschwitz przez Armię Czerwoną, które odbędą się w Jerozolimie, a ich główną gwiazdą będzie rosyjski prezydent Władimir Putin. A to przecież władca kraju, który nigdy do końca nie rozliczył się z prowadzenia przez dziesiątki lat największego na świecie systemu obozów koncentracyjnych, który w szczątkowej formie istnieje zresztą do dziś.

Czy Trump poświęcił Polskę za spokój na Bliskim Wschodzie

Spadkobierca sowieckiego Gułagu będzie więc potępiał niemieckie konclagry. Wot paradoks! Powstaje pytanie: skąd nagle taka fala ataków na Polskę ze wschodu? Interpretacje są różne: jedni mówią, że Putin ma wewnętrzne problemy i przy pomocy takiego konfliktu chce doraźnie umocnić swą władzę; inni przekonują, że propagandowa agresja jest wynikiem nieudanego przejęcia Białorusi. Ja niestety mam zupełnie inne wrażenie – może chodzić o zwiększenie nacisków na Polskę w sprawie 447.

Nieprzypadkowo Putin gra głównie „polskim antysemityzmem”. Początek tych ataków był też jakoś dziwnie skorelowany z eskalacją konfliktu amerykańsko-irańskiego. Czyżby oznaczało to, że Donald Trump dał Rosjanom carte blanche w Europie Środkowej w zamian za nieingerencję na Bliskim Wschodzie? I tak może być.

Zobacz więcej: Wojciech Cejrowski ostro o Izraelu i 447! „To państwo niechętne wobec Polski” [VIDEO]

Tak czy inaczej zbliżające się dni będą zapewne feerią antypolonizmu rosyjsko-żydowskiego. Jak daleko posuną się Putin i Riwlin? Wkrótce się przekonamy.

Nowe wydanie książki Chodakiewicza

Tymczasem zapraszam Państwa do nabywania nowego wydania książki prof. Marka Chodakiewicza „O lewicy i prawicy”, którą właśnie wysłaliśmy do druku. To klasyczne już dzieło z encyklopedyczną szczegółowością i chodakiewiczowskim błyskiem wyjaśnia różnice pomiędzy złą ideologią polityczną, czyli lewicą, a ideologią dobrą, czyli prawicą. Pokazuje, że tak opisany konflikt trwa od wieków, i wyjaśnia jego zawiłości. Tą książkę naprawdę trzeba poznać. W przedsprzedaży, jak zwykle, znacznie niższa cena (zobacz sam! – tutaj).

1 proc. na NCZ!

Jak zwykle, w tym okresie roku zapraszam też wszystkich Państwa do wpłacania swojego 1 proc. na naszą Fundację. Dokładny instruktaż, jak to można zrobić, znajduje się tutaj: https://nczas.com/1proc/.

Działamy od 30 lat!

Proszę też pamiętać o zbliżającej się kolejnej Konferencji Prawicy Wolnościowej, tym razem połączonej z obchodami XXX-lecia „Najwyższego CZASU!”, która odbędzie się 28 i 29 marca. Bądźmy na niej wszyscy razem!

1 KOMENTARZ

  1. Putin oczywiście rewanżuje się naszym władzom za ciągłe podszczekiwania i za sianie spiskowych teorii o czymś co z początku było poważne a później po dziesiątkach pyskówek Macierewicza stało się po prostu „głupstwem smoleńskim”.
    Nie trzeba było bruździć podczas budów rurociągów, nie trzeba było sprowadzać Ruskom pod nos wyrzutni pocisków rakietowych w okolice Słupska, nie trzeba było namawiać Unii do sankcji na Rusków i wielu innych podobnych rzeczy nie trzeba było robić.
    A tak no nasze kundelki w końcu wkurzyły misia, dostały z buta i teraz będą skomleć.
    Swoją nieudolnością i głupotą papraki z PiS-u doprowadzą ten kraj do rozbiorów.
    Teraz powtarzają historię sanacji – w formie farsy.

Comments are closed.