REKLAMA
Strona główna Wiadomości Świat Koronawirus. Kolejne państwo zamyka granicę. „Wciąż szeroki jest margines naszej niewiedzy”

Koronawirus. Kolejne państwo zamyka granicę. „Wciąż szeroki jest margines naszej niewiedzy”

epidemia koronawirusa/Koronawirus to globalne zagrożenie. Foto: pixabay/koronawirusem
Koronawirus to globalne zagrożenie. Foto: pixabay
REKLAMA

Nowa Zelandia nie będzie zezwalać na wjazd na swoje terytorium obcokrajowcom, którzy przybywają z Chin kontynentalnych. Rozporządzenie obowiązuje od niedzieli do odwołania. To kolejne państwo, które zdecydowało się na taki krok.

Podejmowane działania są związane z rosnącym zagrożeniem rozprzestrzeniania się koronawirusa z Wuhan w Chinach. Zakaz dotyczy wszystkich cudzoziemców udających się do Nowej Zelandii, którzy wyjechali z lub przejechali tranzytem terytorium Chin po 2 lutego 2020 r. Ministerstwo Spraw Zagranicznych zaleciło także obywatelom, by nie podróżowali do Chin.

– Służby odpowiedzialne za ochronę zdrowia zwróciły uwagę na fakt, że wciąż szeroki jest margines naszej niewiedzy, gdy chodzi o sposób, w jaki wirus jest przekazywany, co sprawia, że musimy zachować szczególną ostrożność – argumentowała premier a zarazem minister dziedzictwa narodowego, bezpieczeństwa narodowego i ds. zwalczania ubóstwa dzieci Jacinda Ardern w niedzielę.

REKLAMA

W sobotę tego rodzaju zakaz wprowadziły również Australia oraz Stany Zjednoczone. Wcześniej na taki krok zdecydowały się Rosja, Pakistan, Japonia i Włochy.

Zakazy te nie odnoszą się do powracających do kraju obywateli danych państw, jak również ich małżonków, dzieci i prawowitych opiekunów. Osoby te mają jednak obowiązek poddać się samodzielnej kwarantannie, izolując się od ludzi przez 14 dni od momentu przekroczenia granicy.

Stan koronawirusa

Epidemia nowego koronawirusa wybuchła w grudniu ubiegłego roku w mieście Wuhan w środkowych Chinach. Naukowcy wciąż nie wiedzą, jak dokładnie powstał koronawirus i jak łatwo może się rozprzestrzeniać między ludźmi. Tajemnicza choroba powoduje ostre zapalenie płuc, wysoką gorączkę, kaszel, duszności, dreszcze i bóle mięśniowe. W niektórych przypadkach okazuje się śmiertelna.

W Chinach, według danych na sobotę wieczór, wirusa wykryto już u ponad 14 tys. osób. Zmarło łącznie 305.

Koronawirus przedostał się do wszystkich prowincji i regionów ChRL, a także do 24 krajów świata. W tym m.in. do USA, Kanady czy Australii. Śmiertelna choroba dotarła również do Europy. 7 przypadków zachorowań wykryto w Niemczech, sześć we Francji, po dwa we Włoszech, Wielkiej Brytanii i Rosji, a po jednym w Finlandii, Hiszpanii oraz Szwecji.

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ogłosiła w czwartek, że rozprzestrzenianie się koronawirusa stanowi zagrożenie zdrowia publicznego o zasięgu międzynarodowym. W związku z tym zaleca wszystkim państwom, by podejmowały działania powstrzymujące rozprzestrzenianie się wirusa 2019-nCoV. Chodzi m.in. o monitorowanie sytuacji, wczesne wykrywanie przypadków zakażenia i identyfikowanie osób, które mogły mieć kontakt z zainfekowaną osobą.

Zobacz także: Ewakuacja Polaków z Wuhan do Paryża. W Warszawie wylądował ostatni samolot LOT-u z Pekinu

REKLAMA