Małgorzata Trzaskowska zrazi do męża wyborców Bosaka? Tak twierdzi poseł Prawa i Sprawiedliwości

Rafał Trzaskowski, Małgorzata Trzaskowska, Krzysztof Bosak, Karina Bosak Źródło: PAP, collage
Rafał Trzaskowski, Małgorzata Trzaskowska, Krzysztof Bosak, Karina Bosak Źródło: PAP, collage

Andrzej Duda i Rafał Trzaskowski przed drugą turą starają się o głosy wyborców Krzysztofa Bosaka. Poseł Marcin Mastalerek twierdzi, że do prezydenta Warszawy Konfederatów zrazi jego żona.

Duda i Trzaskowski ostatnio tak ciepło wypowiadają się o prawicowym bloku, że aż trudno rozstrzygnąć ,który bardziej kocha Konfederację. Jeszcze niedawno ich środowiska wyzywały Konfederatów od „ruskich agentów” (PiS) i faszystów (PO-KO), a dziś zapewniają, że w zasadzie popierają program prawicowców.

Jedni i drudzy oczywiście starają się też zrazić konfederackich wyborców do kandydata drugiej strony. Tak na przykład Marcin Mastalerek z PiS uważa, że osoby, który popierały Krzysztofa Bosaka nie zagłosują na Rafała Trzaskowskiego przez jego żonę.

– Co do Małgorzaty Trzaskowskiej, ona może zarówno pomóc, jak i może zaszkodzić. Bo jeżeli Rafał Trzaskowski robi szpagat i próbuje odwoływać się do elektoratu Konfederacji, to musi wiedzieć, jaki elektorat Konfederacji ma stosunek do feministek. Dziś pani Małgorzata, kiedy udziela wywiadów i prezentuje się jako potencjalna pierwsza feministka, może też Rafałowi Trzaskowskiemu zaszkodzić – stwierdził Marcin Mastalerek w „Gościu Wydarzeń” Polsat News.

No cóż, przypomnijmy, że polska Konstytucja nie daje pierwszej damie żadnych uprawnień…

Źródło: Polsat News

11 KOMENTARZE

  1. Hmm, dla pana Trzaskowskiego najczęstszym problemem, wielokrotnie powtarzanym w jego wystąpieniach jest Kaczyński , rola jego żony jako pierwszej damy a także pokazywanie swojej wyższości ,, oświeconej elyty,, wobec zwykłych obywateli, tych mniej ,, oświeconych,, ; to chyba za mało jak na kandydata na prezydenta kraju.

  2. Konstytucja nie daje uprawnień pierwszej damie ale pierwszą damę może często boleć głowa i okaże się, że uprawnienia ma.

  3. Wysługiwanie się żoną przez Trzaskowskiego jest niesmaczne. Widać udawaną „miłość” Rafałka do żony. Nie zdziwię się jak za kilka lat rozwiodą się.

  4. znaczy się jak wygra Trzaskowski, PiS nie wprowadzi pensji dla pierwszej damy. Kolejny argument przeciw kulasowi, reprezentowanemu przez męża pani Kornhauser. PełOwiec będzie tańszy…

  5. I tu ma rację. I to całkowitą. Najpierw sam Trzask wysmażył cały elaborat o prawach kobiet, o tym, że powoła radę ds. kobiet. O prawach mężczyzn nie wspomniał ani słowem, o radzie ds. mężczyzn to mu nawet do głowy nie przyszło.
    A teraz jeszcze większe głupoty bredzi jego małżonka-będzie bronić praw kobiet, walczyć o ich „prawa” i na tą nutę. Czyli moje jako mężczyzny prawa jej nie obchodzą. Dzięki za taką „damę.”
    I 200 zł dla kobiet za dziecko. To już jest bezczelność. Czyli matka, która np. porzuciła dziecko, całe życie piła, nie zajmowała się nim, ma dostać kasę tylko za to, że urodziła. Wspaniały ojciec, który dziecko wychował nie-bo jest dla tej pani GORSZĄ KATEGORIĄ!
    Panowie-pamiętajcie o tym przy urnie.

Comments are closed.