Umowa podpisana, klamka zapadła. Polska kupi szczepionkę od AstraZeneca, która w fazie testów wywołała skutki uboczne

Zdjęcie ilustracyjne/fot. Pixabay
Zdjęcie ilustracyjne/fot. Pixabay

Rzecznik ministerstwa zdrowia Wojciech Andruszkiewicz zapowiedział, że Polska na pewno kupi szczepionkę przeciw Covid-19. Choć oficjalnie szczepionki jeszcze nie ma, to przedstawiciel resortu zdrowia przyznał, że jedna umowa na zakup została już podpisana.

Największe obawy wśród społeczeństwa budzą możliwe efekty uboczne szczepionki produkowanej naprędce. Brytyjski koncern AstraZeneca poinformował ostatnio, że u jednej z osób uczestniczącej w testach wykryto objawy związane z poprzecznym zapaleniem rdzenia kręgowego. Testy zostały chwilowo wstrzymane. To właśnie tę szczepionkę ma kupić Polska.

Andrusiewicz podczas konferencji prasowej powiedział, że Polska na pewno kupi szczepionkę. – Ona jest w tej chwili na etapie badań klinicznych. Chwilowo te badania w zakresie tej jednej szczepionki zostały wstrzymane z uwagi na schorzenie jednego z pacjentów. Teraz jest identyfikacja, czy to schorzenie ma związek z zaszczepieniem na COVID-19, czy nie. Ale już są deklaracje, że te badania będą kontynuowane. Są też wypowiedzi ekspertów, że ten koncern jest najbardziej zaawansowany w tworzeniu nowej szczepionki – powiedział.

Każdy kraj UE jest ujęty w tym zakupie. I te szczepionki będą dystrybuowane pomiędzy poszczególne państwa proporcjonalnie do liczby ludności, z możliwością dokupienia – podkreślił. KE zarezerwowała 300 mln szczepionek.

Rozmowy z innymi producentami

Andrusiewicz dodał, że podpisanie umowy z brytyjsko-szwedzkim koncernem nie zamyka rozmów z innymi producentami. – Unia negocjuje przynajmniej z czterema innymi koncernami zakup szczepionek, więc na pewno te szczepionki pojawią się w Polsce – stwierdził.

Na pytanie o możliwy zakup przez Polskę amerykańskiej szczepionki, Andrusiewicz wyjaśnił, że już przy rozpoczęciu nad nią prac odbyły się rozmowy dwustronne między Polską a Stanami Zjednoczonymi.

Padła deklaracja o dostępie Polski do szczepionek amerykańskich, jeśli będzie taka potrzeba – zapewnił.

Wojciech Cejrowski ma zaskakującą propozycję ws. szczepionki na koronawirusa

AstraZeneca wstrzymuje testy szczepionki na koronawirusa. „Groźne skutki uboczne”

17 KOMENTARZE

  1. czy przypadkiem Państwo Polskie zakupiło jednocześnie analogiczną do ilości szczepionek – ilość – urn? …. może warto by to zbadać…albo czy firmy prywatne wykonały taki ruch biznesowo-profetyczny – może warto w tym temacie – nomen-omen – pogrzebać – Szanowna Redakcjo?

  2. Do 90% „pozytywnych” wyników testów COVID-19 jest fałszywych. Według The New York Times, przytłaczająca większość ludzi, którzy rzekomo mają pozytywny wynik testu na koronawirusa z Wuhan (COVID-19), jest w rzeczywistości wolna od wirusów . Jak się okazuje, testy PCR, na które nabrano miliony przestraszonych Amerykanów, są lipne. Wychwytują tylko częściowe fragmenty wirusa, a nie całe wirusy i nie są „złotym standardem”, jak twierdzą zwolennicy.

  3. W UK na jesień mają zakończyć „testy” na ludziach tej masowo zamawianej nowej generacji szczepionek. Testują na zdrowych w wieku 25-55 lat bez chorób przewlekłych! Badanie tej szczepionki będzie krótkie (tylko 6 miesięcy) bez badań długoterminowych i bez badania wpływu tej modyfikacji genetycznej na potomstwo!

  4. Ta nowoczesna szczepionka będzie działać inaczej niż stare szczepionki – nowa generacja szczepionek spowoduje silną reakcję immunologiczną przez modyfikację kodu genetycznegp człowieka i to będzie działać do końca życia!!! Organizm będzie produkował przeciwciała pomimo, że nie jesteś chory!! – efektem będą choroby autoimmunologiczne (autoagresja) i układ obronny będzie atakował nasze komórki (mające ten zmodyfikowany kod genetyczny)!!

  5. Pierwsi powinni zaszczepic sie wszyscy z Ministerstwa Zdrowia i caly Rzad ktory to chce ludziom wlasnego kraju zafundowac taki rarytas. A po roku mogli by zaczac szczepic tych co chca szybko zejsc z tego swiata bo im zycie w tym kraju doszczetnie obrzydlo

Comments are closed.